czwartek, 9 lutego 2017

Sara – tak żyję! 3



Witam Serdecznie!
            W dzisiejszym poście przedstawię ostatnią już część losów Sary, którą mogliście poznać w dwóch poprzednich postach.
            Oto kontynuacja:
Po dwóch latach pracy poznała na sali sądowej Adama – przedsiębiorcę, który oskarżał inną firmę o wyłudzenie. Ta sprawa była pierwszą przegraną przez Sarę. Jednak po jej zakończeniu Adam postanowił ją odnaleźć i zaprosić na randkę. Już na pierwszym spotkaniu rozmawiało się im jakby znali się od lat i szybko to wydarzenie przeszło w ciąg regularnych randek. Adam był mężczyzną pokładanym, uległym, ale nie w sprawach, w których był przekonany o swej słuszności. Z Sarą jednak często miał podobne zdanie, a jak nie przekonywał ją podając jej niezbite dowody i argumenty – jak to prawnikowiJ. Sprawiało to, że niejednokrotnie zmieniała swe zdanie.
Kilka miesięcy od pierwszej randki para pobrała się. Oczywiście świadkowi Sary była jej siostra Ela, natomiast świadkiem Adasia był jego  przyjaciel Tomek. A podczas wesela coś między Elą i Tomkiem zaiskrzyło. Niedługo po przyjęciu postanowili się spotkać i szybko stali się parą. Charakter Tomka sprawił, że dość chaotyczna artystyczna dusza Eli znalazła u niego azyl. Jednak gdy chłopak chciał pójść krok dalej i oświadczyć się dziewczynie  ta uciekła w poszukiwaniu bardziej szalonego życia.
            W przeciwieństwie do swej siostry Sarze bardzo pasowało harmonijne życie z Adasiem i ich synkiem Pawełkiem, który przyszedł na świat dwa lata po ślubie.
            Oczekując na nowe publikację zachęcam do spędzania miłych chwil ze swymi pociechami. Z pewnością może w tym pomóc szeroki wybór świetnych gier, puzzli i kart ma producent Trefl. W jego asortymencie znajdziecie m. In. „4 pory roku” – Fun for everyone; „Afrykańskie słonie” – puzzle; zabawki: „Fabryka eksplozji” i „Pracownia botaniki”.


           

Sara – tak żyję! 2



Witam Serdecznie!
            W poprzednim poście poznaliście losy Sary. Dziś zachęcam Was do zapoznania się z ich kontynuacją.
            Oto ona:
Wakacje siostry najczęściej spędzały na wsi mając tam wiele ciekawych dla mieszczuchów zajęć tj. przyprowadzanie indyków, przeholowywanie krów, tworzenie się na taczce, itp. Dziewczyny świetnie się w tym odnalazły traktując to jako rewelacyjną zabawę. Poznały tam również pierwszych chłopców, którzy zawrócili im w głowach. Były to jednak wakacyjne porywy serc kończące się wraz z nadejściem nowego roku szkolnego.
            Sara i Ela z biegiem lat różniły się coraz bardziej poglądami na życie. Ela wciąż była uległa i poddawała się głównie poglądom innych osób na jej przyszłość. Sara zaś sama miała swój wytyczony szlak, który pomimo odmiennym poglądów bliskich postanowiła iść. Wiedziała, że jej marzeniem jest zostać prawnikiem i właśnie w tym kierunku chciała się kształcić. Humanistyczne liceum i studia prawnicze przeszła bez trudu. Aplikację zrobiła w znanej kancelarii gdzie szybko poznali jej niezwykły talent adwokacki. Wnikliwe i trafne pytania połączone z szybką i inteligentną analizą wyróżniały ją w palestrze. Nie zmienił się jednak jej zadziorny, uparty i nieuległy charakter przez co ciężko jej było znaleźć swoją drugą połówkę.
            W oczekiwaniu na nowe publikacje zachęcam do zabaw z dziećmi. Szeroki wachlarz świetnych gier, puzzli i kart ma producent Trefl. W jego asortymencie znajdziecie m. In. „4 pory roku” – Fun for everyone; „Afrykańskie słonie” – puzzle; zabawki: „Fabryka eksplozji” i „Pracownia botaniki”.
           



           

Sara – tak żyję!



Witam Serdecznie!
W dzisiejszym poście przestawię Wam historię pewnej niezwykłej osoby.
            Oto ona:
            Sara od najmłodszych lat wyróżniała się w otoczeniu śmiałymi, choć trafnymi spostrzeżeniami. Dodatkowo była osobą nonkonformistyczną. Przez to ciężko jej było przynależeć do jakiejś grupki dzieciaków. W domu jednak zawsze była nieugiętym adwokatem w swej własnej sprawie.
Starsza siostra Elka była przeciwieństwem Sary. Bardzo łatwo dopasowywała się do grupy wręcz jak kameleon do otoczenia. W sporach między dzieciakami była jednak bez szans – żadnych cech walecznych. Sara zatem w razie potrzeby stawała w jej obronie. W walce pokonywała nawet starszych chłopców przez co stała się niepozornym, bo dość drobnej budowy postrachem osiedlaJ.
W szkole dziewczynka radziła sobie świetnie przez rewelacyjną pamięć. Prawie całą posiadaną wiedzę wynosiła z lekcji przez co nie musiała poświęcać dużo czasu na naukę. Bo przecież wiadomo, że na świecie jest wiele przyjemniejszych rzeczy od uczenia się. Poprzez swe mocno zarysowane cechy w placówce poznała dwie naprawdę dobre koleżanki Monikę i Ewelinę. One z biegiem lat stały się jej naprawdę dobrymi przyjaciółkami.
            Niniejsza historia będzie kontynuowana w kolejnym poście.  Zachęcam więc do śledzenia mojego blogga. Pojawi się na nim nie tylko ta historia, ale i wiele innych, które mogą Wam przypaść do gustu. W oczekiwaniu na ich publikację zachęcam do świetnych gier i zabaw. Szeroki wybór świetnych gier, puzzli i kart ma producent Trefl. W jego asortymencie znajdziecie m. In. „4 pory roku” – Fun for everyone; „Afrykańskie słonie” – puzzle; zabawki: „Fabryka eksplozji” i „Pracownia botaniki”.