wtorek, 20 czerwca 2017

Żywa gra



Witam Serdecznie!
            Dziś opowiem Wam historię z pewnego przedszkola, w którym dzieci nie chciały grać w żadne gry. Ich przedszkolanka wpadła więc na pewien pomysł.
            Pani Zosia była przedszkolanką w pewnym Małopolskim przedszkolu. Wraz z Panią Teresą opiekowała się grupą czterolatków funkcjonujących w przedszkolu pod nazwą Treflików. Pani Zosia wielokrotnie próbowała zaproponować dzieciom różne gry, one jednak nie były zainteresowane. O wiele bardziej wolały zabawy zabawkami lub rysowanie. Pani Zosia wpadła więc na pewien pomysł.
Dzieci przygotowały i ułożyły na podłodze kolorowe kartki w ten sposób by tworzyły one planszę gry chińczyka. Przedszkolanka przygotowała też również po cztery stroje przygotowane z bibuły w kolorze żółtym, zielonym, niebieskim i czerwonym. Prawie wszystko było już gotowe ale nie było kostki do gryL. Na szczęście pani Teresa przypomniała sobie o dużej pluszowej kostce znajdującej się wśród zabawek.
Panie poustawiały dzieci w odpowiednich miejscach i zaczęła się gra. O dziwo sprawiała dzieciom ogromnie dużo radości i emocji. Każde z dzieci chciało być pionkiem w grze i chciało rzucać kostką. Radości było co nie miara i od tej pory zmieniło się podejście dzieci do gier. Panie jeszcze kilkakrotnie oferowały dzieciom udział w żywych grach ale i po te zwykłe małe dzieci sięgały coraz częściej.
Wiele z tych dzieci nawet będąc starszymi chętniej sięga po gry. Dziś lubią one grać w gry Trefla takie jak: „5 sekund”;  „Kolejkę” i „Ogonek”; „Ego”; „Kalambury DE LUXE” i „Kapsle skaczące”. Już nie trzeba ich przekonywać do tego, że gry są świetną zabawą, bo bardzo dobrze wiedzą to same.



Domowe gierki



Witam Serdecznie!
            Dziś opowiem Wam historię, która wydarzyła się w pewnym polskim mieszkaniu.
            W rodzinie Kowalskich był to dość ciekawy dzień gdyż rodzice (Ada i Krzysztof) postanowili spłatać figla swoim dzieciom. Dla Agatki i Karolka ta sobota miała się znacznie różnić od innych.
Rodzice bardzo dobrze znali zamiłowanie swoich dzieci do gier planszowych. Wiedzieli też, że lubią grać w karty i układać puzzle.
W związku z tym, że pogoda za oknem była ponura i nie zachęcająca do wyjścia Ada i Krzysztof postanowili zaproponować dzieciom pewną rozrywkę. Gdy dzieci będą miały ochotę na jakiś smakołyk lub przywilej (oglądanie telewizji) będą musiały rozegrać partyjkę gry lub kart. Mama przygotowała dla dzieci karty Piotrusia – „Auta”;  „Kalambury De LUXE” i „Kolejkę” Trefla. Tata zaś przygotował dla nich „Kapsle skaczące”; „Grzybobranie w Zielonym Gaju” i „5 sekund” też firmy Trefl.
I tak przez cały dzień dzieci mogły zagrać o swoje przywileje z rodzicami co bardzo im się spodobało. Co więcej w ten sposób zorganizowany dzień upłynął szybko i radośnie. A wieczorem Ada, Krzysztof, Agatka i Karolek ułożyli wspólnie puzzle Trrefla złożone z 500 elementów. Co więcej dało im to mnóstwo radości podobnie jak granie w planszówki i karty przez cały dzień.
Nazajutrz pogoda już się poprawiła, więc cała rodzina Kowalskich udała się razem do parku by tam spędzić miło dzień ale dzieci ciągle wspominały wczorajszy dzień w domu i zapewnione przez rodziców atrakcje.



Rok szkolmy



Witam Serdecznie!
            Dziś postaram się powiedzieć kilka słów o naszych uczniach i ich odliczanie czasu.
            Dla każdego ucznia rok szkolny zaczyna się we wrześniu rozpoczęciem roku szkolnego. Na pocieszenie po minionych wakacjach nauczyciele już na początku wspominają o dniach wolnych od szkoły. Są to: 1 listopada (Wszystkich Świętych), 11 listopada (Święto Niepodległości), ferie świąteczne (Boże Narodzenie i Nowy Rok), 6 stycznie (Trzech Króli), ferie zimowe (przerwa pomiędzy semestrami), Wielkanoc, Majówka (1 i 3 maja), Boże Ciało. Przypomnienie o tych wolnych dniach z pewnością daje dzieciom pewnego rodzaju pocieszenie po powrocie do szkoły.
            Wraz z rokiem szkolnym zaczyna się też nauka i zadania domowe. A gdyby tego było mało to wszyscy uczniowie są oceniani za to czego się nauczyli bądź też nie nauczyli. Te cząstkowe oceny za odpowiedzi, sprawdziany i inne rzeczy dają możliwość wystawienia ocen na pierwszy i drugi semestr.
            Trzeba przyznać, że uczniowie mają dziś dość napięty plan dnia. Wielu rodziców posyła jeszcze dzieci na dodatkowe lekcje np.; angielskiego, tańca, piłkę, basen, balet, karate i  inne. Ale pamiętajmy aby nie przesadzić z tymi dodatkowymi zajęciami i ograniczmy się tylko do tych najbardziej oczekiwanych przez nasze dziecko. Można przecież wolny czas spędzić razem z naszym dzieckiem. Rewelacyjne gry karty i puzzle Trefla są  z pewnością świetnym pomysłem. Ja serdecznie polecam: „Kalambury DE LUXE”; „Kapsle skaczące”; „Full Speed” i „5 sekund Junior”.
”.


Boże Ciało



Witam Serdecznie!
            W tym roku zostaliśmy obficie obdarowani dniami wolnymi w maju i czerwcu. Mówię tutaj o tak zwanych długich weekendach.
            Ostatnio Boże Ciało obchodziliśmy 15 czerwca (jak wiadomo w czwartek). Można więc było wziąć urlop na piątek (16 czerwca) aby mieś długi weekend. Tym samym z dwóch dni zwykłego weekendu (sobota i niedziela) zrobiło nam się cztery dni (czwartek – niedziela). Ten czas sprzyja jakimś ciekawym wyjazdom w góry lub inne miejsca. Niektórzy postanawiają udać się nawet za granicę. Wspominając pogodę minionego weekendu trudno się dziwić tym zagranicznym eskapadom. Kiedy są kraje w których pogoda nie jest taka grymaśna jak u nas.
            Co robić w takim czasie? Jeśli pogoda pozwoli to na pewno dużo spacerować, jeździć na rowerze lub spędzać ten czas w inny aktywny sposób. Ważne abyście spędzali go w otoczeniu bliskich i z nim go dzielili. A z dziećmi pobawcie się w ganianego, chowanego, podchody, a gdy nie ma wiatru zagrajcie w grę planszową lub barty na kocyku. Jeśli pogoda nie spełni naszych oczekiwań spędźmy miło wspólny czas w domu. Mogą nam ten czas umilić gry i karty Trefla. Warto tu wspomnieć o „Chicken Bonanza”; „Full Speer”; „Kalambury DE LUXE” i „Kapsle skaczące”. Jednak wszystko zlaeży od Waszych preferencji. Ja w każdym razie życzę miłej gry i zabawy w rodzinnej atmosferze. Pamiętajmy też, że wyjazdy wakacyjne już tuż, tuż.


poniedziałek, 12 czerwca 2017

Losowe



Witam Serdecznie!
            W dzisiejszym poście chciałam powiedzieć kilka słów o grach, w których główną rolę odgrywa szczęście, a mniej umiejętności i wiedza.
            Gry losowe, bo o nich mowa charakteryzują się tym, że w nich nie liczą się nasze zdolności i umiejętności tylko nasze szczęście. Zazwyczaj decyduje w nich ślepy los za pomocą oczek wyrzuconych na kostce. Nie liczy się natomiast szczególnie strategia. Można tu jako przykład podać gry Trefla: „Chińczyk”; „Grzybobranie w Zielonym Gaju”.
Ten rodzaj gier jest oczywiście dobry jako rozrywka z dzieciakami po ciężkim dniu pracy, zwłaszcza, że nie trzeba tu szczególnie obmyślać planu gry i jej strategii.
Karty takie jak np.; „Piotruś – Auta” są też grą losową, która również nie wymaga szczególnych strategii.
Pamiętajmy, że te losowe gry są dobre i warte naszej uwagi, ale i są na rynku inne gry nielosowe takie jak na przykład: „Kalambury DE LUxE” wymagające od graczy czegoś więcej niż rzutu kostką i ruchu pionkiem. Może i takich gier powinniście spróbować?
Ja w każdym razie proponuję Wam abyście próbowali wciąż czegoś nowego i szukali czegoś dla siebie. Każdy z nas bowiem jest indywidualną osobą i ma swoje własne prywatne preferencje. A tak ogromne przesycenie rynku grami na pewno oscyluje do stwierdzenie, że dla każdego coś się znajdzie. Gra losowa czy nie? Wybór należy do Ciebie.