niedziela, 25 września 2016

Trendy urodzinowe



Witam Serdecznie!
            W dzisiejszym poście przedstawię Wam kilka pomysłów na organizację urodzin Waszego malucha.
            Kiedyś rodzice wraz z dzieckiem zapraszali na urodziny dzieci (rówieśników solenizanta). Na takie przyjęcie przygotowywali:
- picie (soki, napoje, wodę),
-  słodycze (ciasteczka, paluszki, biszkopty, faworki, …),
- tort ze świeczkami,
- dziecięcy szampan,
- różne zabawy: gry planszowe (chińczyk, karty, warcaby,…); zabawy dziecięce (w chowanego, chodzi lisek koło drogi, ciepło zimno,…); loteryjki z nagrodami (kredki, długopis, notes, misiu) i inne.
            Dziś jednak organizację zostawiamy często w rękach profesjonalistów tzw. Animatorów. To oni zajmują się wymyślaniem zabaw dla dzieci wyręczając w tym rodziców. Samo przyjęcie zaś nie rzadko odbywa się już nie w domu lecz w kuleczkowie, na basenie, na wynajętej sali i w innych nie mniej ciekawych miejscach. Można też zaprosić dzieci na plac zabaw, zabrać ze sobą słodycze i napoje i zorganizować tam dzieciom czas. Rodzice prześcigają się w pomysłach na organizację tego ważnego dnia. Parki wodne, parki linowe, parki rozrywki też są wybierane przez rodziców. Trzeba jednak wiedzieć, że te opcje są często bardzo drogie dlatego powinno się przed podjęciem takiej decyzji wziąć pod uwagę swój domowy budżet.
W związku z powyższym wszystkim dzieciom życzę pięknych urodzin i świetnej zabawy. Na prezenty zaś proponuję talię tematyczną „Auta” lub color puzzle „Auta” i „Dory wśród meduz” – puzzle. Wszelkie karty Piotruś np.: „Fisher Price” są świetnym dodatkiem do prezentu. Firma Trefl oferuje szeroki wachlarz puzzli, kart i innych zabawek.


           

poniedziałek, 19 września 2016

Urodziny w przedszkolu




Witam Serdecznie!
            W dzisiejszym poście zaproponuję Wam jak można świętować urodziny w przedszkolu. Warto bowiem od najmłodszych lat uczyć dzieci również świętowania.
            W naszym przedszkolu, przedszkolanka Ela zaproponowała, aby w dzień urodzin solenizant przyniósł do przedszkola poczęstunek w postaci cukierków. Pani Ela poprosiła też o przygotowanie przez rodziców prezentu dla swojego dziecka z tej okazji. Z racji, iż przedszkole jest placówką edukacyjną sugeruje się, aby prezentem była książka zgodna z zainteresowaniami dziecka. Reszta przedszkolaków  przygotowuje również dla solenizanta pamiątkowe prace (karteczki urodzinowe).
            Gdy wszystko jest już gotowe, a drugie śniadanko jest już zjedzone przedszkolaki stają w kółeczku zapraszając do środka solenizanta. Dzieciaczki pięknie odśpiewują sto lat, sto lat,…, i wręczają swoje prezenty (kartki) oraz Pani Ela wręcza od całej grupy książeczkę. Solenizant zaś wręcza kolegom i koleżankom przyniesione cukiereczki.
            Takie postępowanie sprawia, że dziecko czuje, że i tu ten jego szczególny dzień jest ważny i świętowany.
            W domu zaś odbywa się drugie przyjęcie dla rodziny z tortem. W tym roku Adaś dostał dużo puzzli m. In „Auta” – color puzzle firmy Trefl, talię tematyczną „Auta”. A gdy z prezentem do Adasia podeszła ciocia Monika ten spojrzał na zegarek i zaczął krzyczeć – Włączyć telewizor „Rodzina Treflików”!
Ciocia postanowiła, więc poczekać do końca bajki z  prezentem. Kolejka i karty Piotrusia „Fisher Price” Trefla sprawiły Adasiowi wielką przyjemność.


           

Palcem po mapie




Witam Serdecznie!
            W dzisiejszym poście postaram się Wam przedstawić pewien pomysł na fajną i edukacyjną zabawę.
            Do zabawy potrzebna będzie duża mapa, linijka i małe kolorowe karteczki – najlepiej przyklejane. Zabawa miałaby polegać na tym, że będziemy wyruszać z naszego miejsca zamieszkania i będziemy podróżować po mapie. Osoba które rzuca kostką odmierza ilość centymetrów, które pokazała kostka i odmierzając je od naszego miasta będziemy przenosić się dalej do innych miast w promieniu odmierzonej długości.
Przykładowo wyruszamy z Krakowa i kostką wyrzuciliśmy 5. Odmierzamy na tasiemce 5 cm i szukamy większego miasta wokół Krakowa w takiej odległości. Ja znalazłam Berlin. Oznaczyłam więc Berlin moją czerwoną karteczką. Można też w Internecie poczytać krótką informację na temat znalezionego miasta.
W tej zabawie najważniejszy jest aspekt poznawczy. Nowe miasta i ich położenie staje się dla dzieci bardziej proste i oczywiste. Dzieci też posługują się linijką (tasiemką – jak wygodniej) dzięki czemu poznają jednostkę miary, jaką jest centymetr.
Życzę świetnej zabawy z dziećmi.
            Pragnę zwrócić również waszą uwagę na nową bajkę „Rodzina Treflików”, która jest świetna i przyciąga wiele maluchów przed telewizory. Warto jednak też odejść od telewizora i poukładać puzzle np.: „Auta” – color puzzle. Wiele miłośników  sięgnęło także po karty tematyczne „Auta” firmy Trefl. Serdecznie polecam w/w produkty.


           

Urodziny




Witam Serdecznie!
            Dziś opowiem Wam zabawną historię o pewnym niecierpliwym chłopcu.
            Oto ona:
            Już po Bożym Narodzenie Pawełek oczekiwał swoich wrześniowych urodzin. W związku z tym obmyślał listę prezentów i gości. Chciał mieć też ogromnego torta, zwłaszcza, że był strasznym łasuchem. Na torcie miała widnieć postać jednego z samochodów z bajki „Auta”.
Mama w czerwcu kupiła synowi color puzzle firmy Trefl „Auta” aby syn ułożył je, a ich zdjęcie będzie wzorem nadruku na torcie. Pawełek z puzzlami poradził sobie  bardzo szybko i chciał już zamawiać tortaJ. Rodzice tłumaczyli chłopcu, że to stanowczo za wcześnie, ale to już czas aby pomyślał sobie o prezentach, które chce dostać.
Kilka dni później Pawełek powiedział, że chciałby klocki, książkę o budowie ziemi, karty tematyczne „Auta” z Trefla, jakieś puzzle, układ słoneczny,… Lista wydawała się nie mieć końca dlatego też mama zaproponowała synkowi, aby wybrał z tej listy kilka rzeczy, które chciałby najbardziej, bo na wszystkie to raczej nie starczy pieniążków.
Znów kilka dni Pawełek rozmyślał o prezentach, a był to już sierpień. W tym okresie wakacji rodzice zaplanowali wyjazd z synkiem na wieś. Pobyt tam rozbudził jeszcze bardziej wyobraźnię chłopca. Pawełek chciał jeszcze zjeżdżalnie do basenu, dużą taczkę, …Mama wręcz się załamała, mówiąc do męża, że jak tak dalej pójdzie to zbankrutująJ.
Po poważnej rozmowie i tłumaczeniu rodziców Pawełek w końcu się zdecydował na klocki, puzzle, karty, grę i książki.
Cała najbliższa rodzina postanowiła podzielić się listą i kupić Pawełkowi wymarzone prezenty.
Dziś przyszedł ten dzień. Na torcie był obrazek bohatera bajki „Auta”, 5 świeczek paliło się by spełniać kolejne dziecięce marzenia. A prezenty były dokładnie takie jakie chciał chłopiec. Lecz już następnego dnia Pawełek zaczął rozmyślać nad listą prezentów od MikołajaJ.


           

Pechowe wiaderko




Witam Serdecznie!
            Dziś opowiem Wam historię pewnego Karolka.
            Karolek już od rana prosił rodziców, aby zagrali z nim w „Kubusiowe grzybobranie”. Jednak rano tata pojechał po zakupy, a mama sprzątała w domu.
- Obejrzyj sobie „Rodzinę Treflików” – właśnie się zaczyna – powiedziała do Karolka mama
- Dobrze mamo – ucieszył się chłopiec i z radością wskoczył na sofę
Po kilku minutach, gdy mama miała właśnie brać się za odkurzanie, zakomunikował, że bajka już się skończyła i chciałby już zagrać w grę.
Mama postanowiła więc podejść do pułki z grami, kartami i puzzlami Karolka by mu coś zaproponować – Może ułożysz te nowe puzzle „Auta” – color puzzle? – spytała mama
- No dobra – powiedział Karolek chwytając mocno pudełko.
Mama szybko poodkurzała i wytarła kurze, a gdy chciała nastawić obiad bo i tata zdążył wrócić z zakupami to Karolek przyszedł poinformować, że już skończył układać puzzle i teraz chce zagrać w grę.
Tata zabrał więc syna, aby pokazał mu ułożone puzzle i razem pooglądali też „Auta” karty tematyczne. A gdy skończyli okazało się, że i mama może już z nimi zagrać pilnując w międzyczasie obiadku.
Tata z Karolkiem rozłożyli grę „Kubusiowe grzybobranie’ firmy Trefl i chłopiec wybrał sobie żółte wiaderko. Mama wybrała czerwone, a tata zielone i rozpoczęli grę.
Karol z kolejki na kolejkę był coraz bardziej nerwowy, bo w koszyku miała mało grzybów, a i na planszy był na szarym końcu. Zdenerwował się w końcu tak bardzo, że powiedział – To wina tego pechowego wiaderka i on dalej grać nie będzie.
Kilka dni później Karol znów prosił rodziców o zagranie w tą grę i upierał się przy żółtym wiaderku.
- Rodzice przypomnieli mu o jego pechowości jednak Karol stwierdził, że on chce żółty i już.
Tym razem jednak Karolek wygrał z rodzicami pomimo rzekomo pechowego wiaderkaJ.