wtorek, 20 października 2015

Historia Ali 3



Witam Serdecznie!
W dzisiejszym poście postaram się przedstawić Wam dalsze losy Ali. Z jej historią mogliście już zapoznać się w dwóch poprzednich postaach.
Oto kontynuacja historii:
Gdy młodzi przystali na propozycję Ewy, znów zaczęli szukać etatu dla Ali. Było to jednak trudne gdyż w owym czasie było trudno o pracę. Marcin zaproponował żonie, że otworzą wspólną kancelarię Ta propozycja poprawiła humor Ali, która od pewnego czasu bezskutecznie szukała pracy. Jak więc postanowili, tak też zrobili. Otwarli wiec swoją własną kancelarię. Pomysł ten okazał się sukcesem, gdyż wielu klientów poszło za Marcinem, ale i Ala szybko wypracowała sobie swoją renomę.
Zawodowo małżonkowie odnosili wiele sukcesów, jednak cierpiały na tym ich dzieci, dla których rodzice nie mieli za dużo czasu. Babcia Ewa starała się zajmować nimi najlepiej jak potrafiła. Po pewnym czasie jednak Ewa poznała pewnego mężczyznę i nie mogła poświęcać dzieciom już tyle czasu co wcześniej. Przed Alą i Marcinem było podjęcie trudnej decyzji „Jak pogodzić prace i dzieci?”. Długo o tym rozmawiali i postanowili zmniejszyć ilość pracy oboje by mogli się wymieniać przy dzieciach. Ta opcja dobrze się sprawdzała zwłaszcza, że dzieci stawały się coraz starsze i coraz bardziej samodzielne.
Jeśli losy Ali okazały się dla Was interesującą i ciekawą lekturą zapewne chcecie poznać jej dalsze losy. Jeśli tak jest to zachęcam do lektury mojego następnego posta, który będzie przedstawiał ostatnią część losów Ali. Na moim blogu pojawią się również inne posty przedstawiające podobne historie. Zachęcam więc do ich czytania. W oczekiwaniu na nowe publikację zachęcam do grania w gry towarzyskie. Długie jesienne wieczory często nie zachęcają do spacerów dlatego też warto znaleźć ciekawe pomysły na spędzenie czasu w domu ze znajomymi. Ciekawym rozwiązanie będzie tutaj nowa gra firmy Trefl „5 sekund” lub „Kalejdoskop 50 gier” dający wiele możliwości gry. Gdy chcemy spędzić ten czas z dziećmi proponuję grę „5 sekund Junior” bądącą odpowiednikiem gry dla dorosłych.


Historia Ali 2



Witam Serdecznie!
Dzisiejszy post będzie kontynuacją przybliżonej w ostatnim poście historii Ali. Postaram się tutaj przedstawić jej dalsze losy.
Oto historia:
Po długim czasie obie nauczyły się żyć bez Adama. Ala ukończyła liceum z dobrymi wynikami i dzięki temu zaczęła naukę na studiach prawniczych. Poznała tam Marcina, z którym często się uczyła. Z dnia na dzień stawali się sobie coraz bliżsi. W pewnym momencie wiedzieli już, że to coś więcej niż przyjaźń. Wspólna nauka, wspieranie wzajemne i wspólnie spędzany wolny czas zaowocował prawdziwym uczuciem.
Po ukończeniu studiów Ala i Marcin postanowili się pobrać. Po skromnym ślubie oboje odbywali staż w kancelarii adwokackiej. Ich pracowitość i zaangażowanie do pracy zaowocowały propozycją pracy, ale niestety tylko dla jednego z nich. Właścicielka kancelarii poprosiła, aby to oni zdecydowali, które z nich zostanie, gdyż ma tylko jeden wolny etat, a ceni pracę obojga. Dodała też, że gdyby miała możliwość zatrudniłaby ich oboje. Ala chciała oddać etat mężowi, on zaś chciał aby to ona została w kancelarii. Po wielu trudnych rozmowach uzgodnili, że to Marcin dostanie owy etat. Ala będzie zaś szukać czegoś dla siebie, a w wolnym czasie Marcin będzie jej w tym pomagał.
Okazało się jednak, że Ala i Marcin  podjęli dobrą decyzję, gdyż Ala spodziewała się dziecka. Oboje na tą wieść bardzo się cieszyli. Ala wiedziała, że jej rodzice długo się o nią starali. Po dziewięciu miesiącach na świecie pojawiła się Oleńka. Marcin natomiast budował swoją pozycję zawodową i stawał się coraz bardziej cenionym adwokatem. Ala zaś całkowicie poświęciła się wychowaniu dziecka. Dwa lata po Oli na świat przyszedł Franuś. Rodzina więc była pełna. Babcia Ewa chciała pomóc Ali i Marcinowi i zaproponowała im, że zajmie się dziećmi, by oni oboje mogli pracować.
Jeśli chcecie poznać dalsze losy Ali zachęcam do czytania następnych postów na moim blogu. W oczekiwaniu na ich publikację jak zawsze zachęcam do zabawy z dziećmi: wspólne układanie puzzli np.: „Jej wysokość Zosia” lub „Kąpiel Prosiaczka”. Możecie też zagrać z maluchami w grę „5 sekund junior”. Miłej zabawy.




Historia Ali



Witam Serdecznie!
                W dzisiejszym poście przedstawię Wam historię Ali.
W niewielkiej nadmorskiej miejscowości Ewa i Adam spodziewali się przyjścia na świat swego upragnionego dziecka. W owych czasach nie było USG zatem nie wiedzieli oni jaką płeć będzie ono miało. Co zabawne oboje wierzyli, że będą mieć syna, a urodziła się córeczka. Ala była malutka, ale za to zdrowa i silna, a przy tym niezwykle urodziwa. Już od najmłodszych lat ludzie oglądali się za nią. Miała bowiem w sobie coś takiego, co nie pozwalało ludziom przejść obojętnie.
Dziewczynka dorastała w domu otoczona miłością rodziców. Zawsze czuła ich wsparcie i pomoc. Rodzice długo starali się o dziecko była zatem ich jedynym oczkiem w głowie. W szkole szło jej bardzo dobrze, nie brakowało jej również szacunku do Ewy i Adama – po prostu szczęśliwa rodzina. Los bywa jednak przewrotny – gdy Ala miała dwanaście lat jej ukochany tata zmarł na zawał. Obie z mamą były pogrążone w wielkim smutku. Długo uczyły się żyć bez niego. Dodatkowo było im ciężko gdyż jak wiadomo okres dojrzewania jest dla dzieci i rodziców bardzo trudny. Ewie brakowało Adama w trudnych rozmowach z córką. Ala szukała ukojenia bólu w znajomych, którzy palili papierosy, pili alkohol i chodzili na wagary. Ewie brakowało sił do tłumaczenia córce, że źle robi i że tylko razem poradzą sobie ze wszystkim.
Pewnego dnia Ala przesadziła z alkoholem i Ewa zawiozła ją do szpitala, gdzie lekarze odratowali nastolatkę. Dopiero ta sytuacja otwarła Ali oczy. Postanowiła spróbować powalczyć o siebie zdala od wątpliwych znajomych. Znów zaczęła się uczyć i od nowa budowała relację z mamą. Pomimo, że po ostatnich wydarzeniach trudno było się dziewczynom porozumieć to obie pracowały nad tym, by naprawić ich relację. Z czasem przynosiło to coraz lepsze skutki.
Jeśli chcecie poznać dalszy ciąg niniejszej historii zachęcam do czytania moich kolejnych postów. W oczekiwaniu na ich publikację proponuję zagrać w gry towarzyskie np.: „Kalejdoskop 50 gier” lub „5 sekund”. W tej drugiej opcji producent opracował również wersję gry dla dzieci „5 sekund Junior”.


Historia Tekli 4



Witam Serdecznie!
                Dzisiejszy post będzie kontynuacją opowieści o Tekli. Z poprzednią częścią niniejszej historii możecie zapoznać się w trzech poprzednich postach opublikowanych na moim blogu.
                Oto ostatnia część historii Tekli:
Gdy narzeczonym urodziła się pierwsza córeczka Benek znów bardziej się starał o związek i córeczkę, natomiast po pewnym czasie jego natura wzięła górę i wszystko wyglądało jak wcześniej. Benek był strasznie zapatrzonym w pieniądze chłopakiem, który zawsze rywalizował z bratem, kto jest bardziej majętny. Po dwóch latach od narodzin pierwszej córeczki na świat przyszła druga córka.
W owym czasie Benek z Teklą doszli w końcu do wniosku, że trzeba pomyśleć wreszcie o własnym domu, aby dzieci miały stałe miejsce zamieszkania, a nie przeprowadzały się co jakiś czas. Kupili więc dom, w którym zamieszkali razem z dziećmi i rodzicami Tekli. Rodzice pomagali im w opiece nad dziewczynkami, gdyż narzeczeni chcieli pracować by spłacać kredyt na dom.  Dziwne stosunki z bratem Benka sprawiły, że zazdrość o dom poróżniła braci.
Na początku Tekla z radością urządzała nowy dom. jednak entuzjazm jej coraz bardziej gasł. Dochodziło do niej, że tak naprawdę nie kocha Benka i nie jest z nim szczęśliwa. Sens jej życiu nadają jej córeczki, których uśmiech daje jej nadzieję na lepsze jutro.
Mam nadzieję, że Tekla któregoś dnia zawalczy o siebie, o swoje uczucie i szczęście. Dziś żyje z dnia na dzień poddając się zupełnie losowi. Być może jednak któregoś dnia znajdzie w sobie tą siłę i jej karta się odwróci. I z tą nadzieją kończę niniejszą historię Tekli.
Jeśli podobała się Wam ta historia to zachęcam Was do czytania moich kolejnych publikacji. Postaram się w nich przedstawić inne niemniej ciekawe postacie. Jednakże w oczekiwaniu na nowe publikację zachęcam do zabawwy razem z dziećmi. Szczególnie polecam dziś grę „Memos – Kraina Lodu”. Jest to gra ćwicząca u dzieci pamięć. Ta wersja gry Memos jest głównie przeznaczona dla dziewczynek, dla chłopców polecam „Memos – Tomek i przyjaciele”. Również warte polecenia są puzzle np.: „Kąpiel Prosiaczka” lub „Jej wysokość Zosia”.




Historia Tekli 3



Witam Serdecznie!
                Dzisiejszy post będzie kontynuacją opowieści o Tekli. Z poprzednią częścią niniejszej historii możecie zapoznać się w dwóch poprzednich postach opublikowanych na moim blogu.
                Oto kontynuacja:
Niedługo po tym rodzice Tekli wyjechali w celach zarobkowych do Anglii. To był straszny cios dla dziewczyny przez absurdalną sytuację, która ją spotkała. Siostry razem zostały w Polsce. Tekla zupełnie nie radziła sobie z tą sytuacją. Coraz częściej imprezowała do białego rana zupełnie nie myśląc co dalej robić ze swoim życiem.
Od pewnego czasu starał się o jej względy Benek. Zupełnie nie był on jednak w jej typie i wyraźnie dawała mu do zrozumienia, że nie jest nim zainteresowana. Do chłopaka nie docierały jednak te sygnały, jego jedynym celem było zdobycie ukochanej. Po pewnym czasie do Tekli dotarło, że Tomek nigdy już nie będzie jej i dała szansę zadłużonemu w niej bez pamięci Benkowi. W tym momencie Tekla nie wierzyła, że może ją w życiu spotkać jeszcze coś lepszego od Benka. Na początku chłopak bardzo o nią dbał (kwiatki, czekoladki, randki, itd.) Gdy jednak czuł, że zdobył dziewczynę jego zachowanie nieco się zmieniło. Stawał się z roku na rok coraz bardziej egoistyczny.
Tekla z Benkiem wyjechali do Anglii gdzie mieszkali już rodzice dziewczyny. Tam zaczęli od nowa  budowanie swojego związku. Po pewnym czasie wszystko znów zaczęło wyglądać jak wcześniej. Po kilku latach pobytu na obczyźnie para się zaręczyła. Nie wzięli oni jednak ślubu, gdyż Tekla chciała mieć zawsze możliwość wycofania się z tego związku. Prawda była jednak taka, że ugrzęzła w tym związku na dobre.
Jeśli wciąż jesteście zainteresowani dalszymi losami Tekli zachęcam do zapoznania się z ostatnią częścią niniejszej historii. W oczekiwaniu na tą i inne publikację proponuje rozrywkę w postaci gier towarzyskich. Już od dawna kalambury, chińczyk i karty cieszą się popularnością. Dodałabym do tego nowość w postaci ‘Kalejdoskop 50 gier” i „5 sekund”. Natomiast dla dzieci polecam głównie puzzle, które wymagają skupienia i ćwiczą spostrzegawczość. Polecam zatem „Kąpiel Prosiaczka” i „Jej wysokość Zosia”.