środa, 17 sierpnia 2016

Ale dlaczego?

Witam Serdecznie!
            W dzisiejszym poście poruszę temat okresu w którym nasze dzieci zadają mnóstwo pytań.
            Każdy ktoś ma dziecko doświadcza tego, że jego dziecko zadaje mnóstwo pytań. Szczególnie często słyszymy pytanie – dlaczego?  Jest to bardzo trudny okres dla nas rodziców ponieważ wiemy, że trzeba dziecku tłumaczyć wszystko, a nasze pociechy potrafią być bardzo dociekliwe. Dla nas wiele rzeczy jest dość oczywista, ale dla małych odkrywców świata wcale taki nie jest.
Przykładowo my przyjmujemy fakt, że niebo jest niebieskie i często wcale nas nie zastanawia dlaczego tak jest. Dzieci jednak chcą wiedzieć dlaczego to niebo jest niebieskie?
            Czasami możemy złapać się na tym, że odpowiadamy już dziś na chyba setne pytanie naszego brzdąca, a chyba z 50 z nich to dlaczego? Najchętniej powiedzieliśmy – Bo tak? Albo – Przestań już pytać gaduło! Jednakże nie wolno nam tego zrobić, pamiętajmy ten okres w pewnym momencie minie. Gdy jest to dość uciążliwe to postarajmy się czymś zainteresować dziecko. Dobrym przykładem może tu być układanie puzzli. Możecie w tym celu zakupić „Fotopuzzle – z Twojego zdjęcia” firmy Trefl. Zdjęcie do nich możecie wybrać razem co zachęci malucha do zabawy. Gra w karty na przykład w Piotrusia też może być świetnym pomysłem. Firma Trefl oferuje szeroki wachlarz kart Piotrusia np.: „Avengers”, „Zootopia” i „Gdzie jest Dory?”.
            Możecie spróbować też innych pomysłów, pamiętajcie jednak aby zrobić to tak aby nasza pociecha nie bała się nas o coś zapytać.

           


wtorek, 9 sierpnia 2016

Głośne zabawki



Witam Serdecznie!
            W dzisiejszym pości chciałam zwrócić Waszą uwagę na zabawki głośne, uporczywe. Często one bawią nasze dzieci ale nas bardzo denerwują – co więc robić?
            Tata Romka (ponad roczek) kupił mu rowerek. Na jego przodzie była postać ładnego lislka, z tyłu był koszyczek na zabawki, a na nóżki były specjalne podstawki. Jednym słowem świetne rozwiązanie na ciepłe dni. Rowerek miał jednak jedną wadę – strasznie głośne melodyjki. Tata Romka próbował wyciszyć je nieco zaklejając głośnik. W pewnym momencie po większych interwencjach taty melodyjki całkowicie przestały grać.
            Tymek dostał od cioci samolot, który sam jeździł po podłodze i grał – niestety bardzo głośno. Rodzice Tymka po kilku włączeniach mieli już dosyć zaproponowali więc synowi pewien układ. Tymek mógł się bawić samolotem ale w swoim pokoju i zamkniętymi drzwiami. Ten zabieg sprawił, że zabawka przestała tak męczyć rodziców, a Tymek mógł się nią nacieszyć.
            Przedstawiłam powyżej tylko dwa przykłady uporczywych zabawek. Jeśli one sprawiają naszym dzieciom radość to nie powinniśmy  zabraniać ich dzieciom, ale wyznaczyć im odpowiedni czas i miejsce, kiedy mogą się nimi bawić. Zabieg ten sprawi, że zabawka dla nas nie będzie męczącą, a nasze dziecko będzie mogło się ją bawić. Jeśli potrafimy wytłumić dźwięk również możemy to zrobić, ąle uważajmy aby nie zepsuć zabawki.
            Warto też zwrócić uwagę na to jaką zabawkę kupujemy naszym milusińskim.  „VTech – tablet przedszkolaka” i „Baby Cubes – Na farmie – little planet” z pewnością nie sprawią Wam tyle kłopotów. Gry Piotruś firmy Trefl: „Avengers”, „Gdzie jest Dory?” i „Zootopia” również będą świetnym pomysłem.


Tosia i Mimek 12



Witam Serdecznie!
            W dzisiejszym poście przedstawię Wam ostatnią już część historii Tosi.
            Oto ona:
- To Mimek mieszka na naszym strychu. – wyjaśniła Tosia dodając pospiesznie – Ale mamo pozwolisz mu zostać? Bardzo proszę, on jest taki miły i mądry.
- Mimi, Mimi – krzyczał Adaś pokazując na Mimka
- Spokojnie. Musimy pokazać go tacie – wyjaśniła mama
Długa nieobecność mamy na strychu skłoniła tatę do zejścia na dół.
- A co to? – zapytał tata patrząc na małą kulkę na mamy rękach
- To Mimek, mieszka na naszym strychu, a dodatkowo nasze dzieci go uwielbiają – wyjaśniła mama
- Ale jak… Acha to dlatego nie chciałaś abym posprzątał strych – uśmiechnął się tata patrząc na swoją córeczkę.
- Tato przepraszam, ale powiedz, że on może zostać, proszę – powiedziała zmartwiona Tosia
Rodzice popatrzyli się na siebie i zgodnie stwierdzili, że Mimek może nadal z nimi mieszkać. Mama dopytywała tylko czym on się żywi, a tata chciał mu zrobić jakieś łóżeczko. Mały brązowy stworek podbił serca wszystkich domowników.
            Przedstawiłam Wam już ostatnią część perypetii Tosi i jej przyjaciela Mimka. Na moim blogu pojawią się jednak inne nie mniej ciekawe historię, zachęcam więc do czytania. W oczekiwaniu na ich publikację zachęcam do gier i zabaw. Szczególnie polecam produkty firmy Trefl np.: „Fotopuzzle – z twojego zdjęcia”; gry Piotruś „Avenger”, Gdzie jest Dory?” lub „Zootopia”; „Baby Cubes – Na farmie – little planet” i ine.

Tosia i Mimek 11



Witam Serdecznie!
            W dzisiejszym poście poznacie dalsze lody Tosi.
            Oto one:
Już od piątku tata mówił o sprzątaniu strychu w sobotę. Dlatego też w sobotni poranek Tosia poszła na strych po Mimka. Już wcześniej zebrała sporą ilość kurzu i okruchów i zaniosła je do pokoju. Mimek postanowił spędzić ten dzień za łóżkiem dziewczynki. Ona zaś po śniadaniu bawiła się w swoi pokoju z braciszkiem i gdy mama pomagała tacie na strychu postanowiła pokazać mu Mimka. Opowiadała mu o nim bardzo dużo, a teraz Adaś mógł go zobaczyć na własne oczy. Chłopcu bardzo spodobał się mały włochaty stworek i mówił na niego Mimi. Gdy jednak mama słyszała te słowa myślała, że synek ją woła dlatego też przyszła szybko do pokoju. Na szczęście Mimek zdążył się schować z powrotem za łóżko. Jednak dziwiło mamę iż woła Mimi pokazując na łóżko. Mama postanowiła więc zajrzeć za łóżko. A gdy zobaczyła małego stworka, który trzęsie się ze strachu postanowiła go przytulić.
- Kim jest ten stworek? –zapytała mama
            Jeśli podoba się Wam ta historia i chcecie poznać jej kontynuację to zachęcam do śledzenia mojego bloga. W oczekiwaniu na te publikację zachęcam do gier i zabaw z dziećmi. Z pomocą na pomysły zabaw spieszy nam firma Trefl. Oferując świetne puzzle np.: „Fotopuzzle – z twojego zdjęcia”; karty Piotruś np. „Avngers”, „Gdzie jest Dory?” lub „Zootopia”; „ Domino – świnka Peppa”,…; każdy z Was znajdzie coś dla siebie.

Tosia i Mimek 10



Witam Serdecznie!
            W dzisiejszym poście przedstawię Wam dalsze losy Tosi i jej przyjaciela Mimka.
            Oto one:        
Po powrocie do domu Tosia była pełna radości i szybko pochwaliła się mamie swoim sukcesem:
- Mamusiu ja już umie jeździć na rowerze!
- Brawo! Wiedziałam, że sobie poradzisz –powiedziała dumna mama.
Tata jednak był bardzo zmęczony bieganiem za rowerkiem, ale i bardzo dumny z córeczki. Niemiał jednak ani chęci, ani siły do sprzątania strychu.
Tosia jednak była podwójnie radosna, gdyż tata nie sprzątał strychu, a ona pokonała swój strach i nauczyła się jeździć na rowerze.
            Dziewczynka już obmyślała co zrobić aby następnym razem odwieść tatę od pomysłu porządków. W tej sprawie postanowiła porozmawiać z Mimkiem.
- Witaj Mimku – przywitała się Tosia wchodząc na strych.
- Cześć – radoście odparł Mimek widząc Tosię
- Mam do Ciebie sprawę, widzisz tata chce posprzątać strych, a on nie może Cię zobaczyć – wyjaśniła Tosia
- A może mogłabyś mnie na ten czas gdzieś przenieść? – zapytał Mimek
- Ale jak Ty sobie poradzisz bez kurzu? – dopytywała zmartwiona Tosia
- Jak będziesz dokarmiać mnie chlebkiem to dam radę, zgarniemy trochę kurzu i dam radę. Tylko gdzie się podzieję przez ten czas? – dopytał Mimek
- Wezmę Cię do mojego pokoju do pudła z zabawkami tam rodzice nie zajrzą albo za łóżko. Zobaczymy gdzie będzie Ci wygodniej – uspokoiła przyjaciela Tosia.
            Jeśli chcecie poznać dalsze losy tej historii zachęcam do śledzenia mojego bloga. Jeśli jednak czas w oczekiwaniu na nie będzie Wam się dłużył to polecam świetne puzzle np.: „Fotopuzzle – z twojego zdjęcia” lub „VTech – tablet przedszkolaka” firmy Trefl. Warto tu również wspomnieć o „Baby Cubes – Na farmie – little planet”.