sobota, 18 lipca 2015

Charakterystyka pór roku



Witam Serdecznie!
                Dziś w pogodzie nam się czasem wszystko miesza. No bo czy normalna są Święta Wielkanocne ze śniegiem? A przecież tak się zdarza. Jak to zwykle bywało? Postaram się Wam troszkę przybliżyć.
                Z powodu różnych wariacji pogodowych nie jest dziś takie oczywiste jaka jest pora roku. Syn Pani Eli ma z tym duży problem.
                Zacznę od najprzyjemniejszej pory roku dla większości ludzi, czyli od LATA. Zaczyna się ono końcem czerwca i kończy z końcem września. Cały rok szkolny czekają na nie wszystkie dzieci, bo jak jest lato, to są wakacje. W wakacje często dzieci wyjeżdżają, a to w góry, a to nad morze lub do babci, cioci itd. To ważne aby w ramach oczywiście swoich możliwości zmienić dzieciom otoczenie, środowisko, powietrze.
LATO charakteryzuje się wysokimi temperaturami (ponad 20 stopni Celcjusza) i słoneczkiem. Oczywiście nie oznacza to, że nie zdarzy się chłodniejszy lub deszczowy dzień. Dni są długie co pozwala dzieciom na dłuższy czas spędzany na świeżym powietrzu. Place zabaw, parki, lasy, jeziora, morze, góry, doliny to świetne miejsca na spędzenie tam czasu.
                Po lecie jednak jest powrót do szkoły, pracy i zmienia się też pora roku na JESIEŃ. Jest ona niezwykle kolorowa, zaczyna się pod koniec września i trwa do końca grudnia. Jesień dzieli się na złotą (piękna, kolorowa ze spadającymi liśćmi z drzew w wielu kolorach) i słotą (chłodniejsza, zwiastująca już nadchodzącą zimę, często deszczowa). Z przyjściem jesieni dni stają się coraz krótsze. Późną jesienią długie wieczory sprzyjają spędzaniu czasu w domu. Na ten czas szczególnie polecam gry planszowe np.: „5 sekund” lub dla dzieci „5 sekund Junior” i „Memos – Kraina Lodu”. Z pewnością umilą one ten trudny dla wielu czas.
                W następnym poście postaram się przybliżyć pozostałe dwie pory roku.
               
`

Dzieci się bawią 2



Witam Serdecznie!
                Dzisiejszy post będzie kontynuacją poprzedniego, który poświęcony był tematyce zabawek dziecięcych.
                Spośród wielu zabawek moją uwagę przykuł „Craft Castle – Królewski Zamek Anny i Elsy”. Podając za producentem – „są to przestrzenne, tekturowe modele konstrukcyjne do samodzielnego składanie, które zapewniają mnóstwo kreatywnej zabawy”. I dalej „Połączenie prostoty konstrukcji wraz z możliwością jej pokolorowania i ozdobienia naklejkami sprawi, że dziecko nie tylko szybko rozwinie sobie umiejętności manualne, ale również zmysł estetyczny i wyobraźnię.” Przyznam, że mnie zachęca już sam opis do zapoznania się bliżej z produktem.
Do konstrukcji od najmłodszych lat dzieci głównie używają klocków wszelkiego rodzaju (duplo, waflowe, drewniane, itd.). A tu mamy coś innego z pewnością godnego zainteresowania.
                Pomimo, iż w poprzednim poście pisałam już o puzzlach chciałam na chwilkę wrócić do tego tematu. Na dość obfitym rynku zabawek znalazłam puzzle Magic Decor (np.: „Avengers”). Są to duże, świecące w ciemności puzzle. Przykładowo można ozdobić nimi pokój naszego dziecka. Można kupić również puzzle ramkowe np.: „Farma”. Taka forma ułatwia maluchom układanie pierwszych układanek.
                Jeśli lubicie grać w gry planszowe to polecam „5 sekund” oraz „5 sekund Junior” dla naszych pociech. Warta też zaprezentowania jest gra dla dzieci „Memos – Kraina Lodu” polegająca na łączeniu takich samych obrazków i zapamiętywania ich położenia. Gra ta rozwija pamięć ale i dostrzegania podobieństw u maluchów. Dodatkowo zachęcającym do gry może być fakt, że na obrazkach są ukochane postacie Disneya. A gdy cała rodzina chce się oddać w wir gry polecam „Kalejdoskop 50 gier”.  Jest też opcja: 200 gier i 30 gier. Każdy wybierze coś dla siebie.
                Nie wiem czy wiecie, ale dziś w sklepach można kupić specyfik do zmiany koloru wody w kąpieli naszego szkraba lub do zamiany ją w coś A’la galareta:D. Już kaczuszki gumowe i plastikowe zamki widać to za mało i z wodą trzeba jeszcze coś zrobićJ.
                Tym miłym akcentem kończę dzisiejszy post i zachęcam do czytania następnych publikacji.

Dzieci się bawią



Witam Serdecznie!
                Dziś chciałam przybliżyć Wam kilka zabawek z dziecięcego świata naszych milusińskich.
                Przedmioty, które producenci oferują naszym dzieciom są  często bardzo dopracowane ze ogromną dbałością o szczegóły. Tyczy się to zwłaszcza zabawek wzorowanych na bajkowych postaciach. Ma to oczywiście swoje odbicie w cenie tego produktu. Przykładowo kolejka drewniana z pociągami kosztuje około 100 zł. Natomiast kolejka o podobnej ilości torów z jednym pociągiem lecz z postacią pociągu Tomka z bajki „Tomek i przyjaciele” to koszt przynajmniej dwukrotnie większy. Trzeba tu również powiedzieć, ze zwykła kolejka posiada również inne elementy  np.: domki, drzewa, postacie itd. Jednak gdy nasze dziecko pasjonuje się w/w postacią pociągu Tomka można podsunąć pomysł na prezent urodzinowy rodzinie malca lub kupić sam pociąg; pasuje on bowiem do zwykłych torów.
                Wiele puzzli dla dzieci posiada wizerunek bajkowych postaci: „Jej wysokość Zosia”, „Kąpiel Prosiaczka”. Dziś w jednym opakowaniu puzzli mogą znajdować się elementy do ułożenia aż czterech obrazków – puzzle 4 w 1. Ale gdyby tego było mało to można zakupić książeczki np.: „Podróże Hello Kitty”. Wiele ubrań posiada ukochane przez dzieci wprasowanki z Kubusiem Puchatkiem, Smerfetką czy Supermenem. Skarpetki i majtusie też posiadają takie nadruki. Te wszystkie rzeczy cieszą się dużą popularnością wśród maluchów.
Innym rodzajem zabawek są przedmioty wzorowane na prawdziwych urządzeniach takich jak: Smartphony, tablety i laptopy, czy przykładowo zegarki. Mają one służyć dzieciom do świetnej zabawy i nauki. Dorosłym te rzeczy służą zwykle do pracy lub codziennego życia (kontaktu z najbliższymi lub kontrolowania czasu). Przykładem takiego gadżetu mogą być laptopy dla dzieci lub VTech – Kidizom Smart Watch. Ta dla wielu enigmatycznie brzmiąca nazwa to nic innego niż zabawkowy zegarek na rękęJ. Zabawka ta wprowadza dziecko w świat elektroniczny. Dziecko posługuje się bowiem  ekranem dotykowym. Poza zegarem (cyfrowym i analogowym) VTech robi zdjęcia, nagrywa filmiki, służy jako dyktafon i posiada gry.  Sam pomysł producenta jest świetny, ja obawiam się tylko o to czy VTech nie stanie się dla malca głównie urządzeniem do grania w gry.
Zachęcam do czytania moich kolejnych postów.


piątek, 10 lipca 2015

W co się bawić?



Witam Serdecznie!
                W tym poście postaram się podsunąć pomysły na zabawy na powietrzu z dziećmi.
                Najprościej w ładną pogodę rozłożyć na polanie kocyk i zagrać z dziećmi w gry planszowe lub jakąś inną grę towarzyską np.: kalambury, statki itp. Można też przy tej okazji urządzić sobie piknik, który będzie świetnym urozmaiceniem codziennych posiłków. Poza tym wiadomo, że na powietrzu wszystko lepiej smakuje.
Siedząc na kocyku dzieci mogą pobawić się w dom, kawiarnie, lalkami. Dorośli zaś zagrać w karty lub inne niż te dziecięce gry planszowe i towarzyskie.
                Aby aktywniej spędzić czas na powietrzu można pobawić się w berka, podchody, państwa-miasta lub zagrać w piłkę. I tu możliwości jest wiele można zagrać w piłkę nożną, siatkową lub w koszykówkę jeśli mamy tylko do tego warunki. Ale do „grania w noge” wystarczy trochę trawy i dwa słupki jako bramka, do siatkówki wystarczy trzepak. Gorzej jest z koszykówką, bo bez kosza to raczej się nie uda. Małym dzieciom polecam piaskownice, huśtawki, zjeżdżalnie, równoważnie – innymi słowy place zabaw. Tam maluchy mogą siedzieć godzinami nie nudząc się ani chwilkę.
                Dla wszystkich dobrym rozwiązaniem na spędzenie wolnego czasu na powietrzu są rower, rolki i hulajnoga. Każdy może wybrać opcje dla siebie, aby się poruszać. Dla wytrwalszych dobrym pomysłem jest też długodystansowe codzienne bieganie.
                W co się jeszcze można bawić? Można rozłożyć dzieciom namiot lub nalać wody w upalne dni do basenu (ta opcja jednak bardziej w przydomowym ogródku). Ale zabawy takie jak „w chowanego” czy „w klasy” wciąż powinny być wykorzystywane przez dzieci. Kiedyś dziewczynki często grały w gumę, dziś jest to rzadsze.
                Warto podsuwać dzieciom pomysły na zabawy na powietrzu, bo to niezwykle istotne dla ich zdrowia. Kiedy za oknem słońce wyjdźmy z domu, a nie siedźmy przed telewizorem lub komputerem. Ani to dla oczu nie jest zdrowe, ani … 
                W oczekiwaniu na kolejne posty polecam grę planszową „5 sekund” dla dorosłych lub „5 sekund Junior” dla dzieci. Umili to czas spędzany w domu gdy na dworze deszcz.





Przedszkole 2



Witam Serdecznie!
                Poniższy post jest kontynuacją ostatniego postu, w którym opisywałam subiektywną ocenę przedszkola. Chcąc pomóc Wam zdecydować o zapisaniu dziecka do przedszkola bądź nie polecam przeczytanie dalszej części tego tematu.
                Trudnym elementem zostawienia malca w przedszkolu jest pożegnanie się z płaczącym dzieckiem. Pomimo, iż zapewniamy go o tym, że na pewno go odbierzemy. Tłumaczymy podając konkretne momenty, czy to po leżakowaniu, obiedzie to przez pierwsze dni dziecko strasznie przeżywa rozstanie z najbliższymi zapewne mając obawy, czy na pewno po nie przyjdziemy. Powinniśmy wówczas nie przedłużać pożegnania z maluchem i poinformować go kiedy po niego przyjdziemy i wyjść. Jest to trudne dla obu stron, ale im dłużej będziemy przedłużać pożegnanie, tym w dziecku będzie wzbudzało nadzieję, że może tym razem mama zabierze mnie ze sobą. W przedszkolu dzieci poza zabawami wspólnymi w kółeczku, przy stolikach mają czas na zabawę samodzielną. W związku z tym, mają do dyspozycji mnóstwo zabawek: klocki, kolejki, auta, lalki, wózki, puzzle (np.; „Wesoły dzień Zosi” i „Kąpiel prosiaczka”) itd. Jest tam również dużo książek, które są im czytane przez przedszkolanki. Poza tym przewidziany jest dla nich również czas na spacery. Tak więc urozmaicenie.
                Nasze dzieci z przedszkola mogą również „przynieść złe nawyki”: bicie, plucie, brzydkie słówka, grymaszenie przy jedzeniu itd. Oczywiście jest to negatywny element przebywania w przedszkolu przez nasze maluchy. Jednakże takie zachowania dziecko może zaobserwować na podwórku pod blokiem, czy na placu zabaw, dlatego też nie powinno to mieć znaczenia przy decyzji o zapisaniu naszego dziecka do przedszkola.
Według psychologów i pedagogów okres przedszkolny i wczesnoszkolny jest najbardziej wskazany, najlepszy rozwojowo dla dziecka. W momencie, gdy możemy zaobserwować, jak nasza pociecha prezentuje się na tle rówieśników, możemy ocenić w czym jest dobre, a nad czym musimy popracować. I właśnie ten czas jest najlepszym, bo najłatwiejszym, dzieci najlepiej i najszybciej przyswajają nową wiedzę, zachowania, poprawne nawyki. Owszem bywają uparte, ale zawsze im na czymś zależy, czy to na lalce, rowerku, huśtawce, więc możemy się nieco „potargować”. Nie mam na myśli przekupywania: „jak pójdziesz do przedszkola to kupię Ci…”, a raczej „zanim wyjdziemy na podwórko, proszę posprzątać swój pokój”.
                Mam nadzieję, że pomogłam Wam troszkę w podjęciu decyzji o przedszkolu dla Waszych dzieci.