Witam
Serdecznie!
W dzisiejszym poście chciałam
poruszyć temat kapryśnej marcowej pogody.
Zapewne macie podobne odczucia nie
wiedząc w tym okresie jak powinniśmy się ubrać. Przysłowie mówi: „W marcu jak w
garncu”. W tym okresie mogą nam towarzyszyć dni jeszcze bardzo zimowe lub takie
bliższe już ciepłej wiośnie. Problemem jednak jest to aby się nie przegrzewać w
ubraniach ale i aby nie marznąć. Zwłaszcza, że często poranki są bardziej
zimne, a popołudniu jest dość ciepło.
Moim zdaniem
najlepiej wówczas ubierać się „na cebulkę” czyli warstwowo. Można wtedy przy
ociepleniu zdjąć jakąś warstwę ubrań i nie przegrzewać się, ale i nie marznąć
rano.
Inną sprawą są opady deszczu lub
śniegu. Przy nich nasze obuwie powinno być nieprzemakalne. Ale i musimy się
uzbroić w płaszczyki lub nieprzemakalne kurteczki. Warto w tym czasie nosić ze
sobą parasolkę, która złożona zajmuje często niewiele miejsca, a świetnie
chroni przed deszczem.
Jaka by pogoda nie była w te marcowe
dni ja Wam życzę w tym czasie dużo uśmiechu od samego rana do wieczora.
Jeśli podobał się Wam mój post
serdecznie zachęcam do śledzenia mojego bloga. Pojawią się na nim inne, mam
nadzieję nie mniej interesujące wpisy. W oczekiwaniu na ich publikację zachęcam
do świetnej zabawy w gronie rodziny.. Pomóc Wam mogą w tym rewelacyjne produkty
Trefl. Należą do nich kart, gry i puzzle takie jak m. in.: „Kalejdoskop 50
gier”; „5 sekund”; „5 sekund Junior”; „Mistakos”; „Kolejka”.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz