niedziela, 24 września 2017

Coś za coś



Witam Serdecznie!
            Dziś chciałam podrzucić Wam pewien sposób na upór i lenistwo u naszych dzieci.
            Zapewne u wielu z Was występuje podobny problem, że dziecko jest uparte i nie chce robić wielu rzeczy. Jak więc zachęcić dzieci do robienia rzeczy, których za bardzo robić nie chce? Myślę, że trzeba tutaj trochę sprytu. Sami najlepiej wiemy, co nasze dzieci lubią i warto to wówczas wykorzystać. Zapewne Wasze dziecko ma jakąś grę, w którą lubi grać. Może to być przykładowo: „Ego”; „Mistakos”; „Kolejka” lub „5 sekund Junior” Trefla. Zaproponujmy więc naszej pociesze partyjkę ale pod warunkiem, że zrobi to przed czym się tak broni.
Dobrym pomysłem jest też również zaproponowanie ulubionej bajki w zamian za poczytanie lub policzenie. Chodzi o to by dać dziecku swego rodzaju motywator, który zachęci dziecko do pozytywnego działania.
Można też stworzyć żetony za robienie rzeczy, z którymi dziecko ma trudność. Natomiast za zdobycie odpowiedniej ilości żetonów podarujemy dziecku nagrodę. Może to być wizyta w kuleczkowie, basen, łakoć – wszystko zależy od Was. Starajmy się jednak aby podarki były drobne, a nie stały się drogimi prezentami.
Aby zachęcić dziecko do pracy używajmy wymienionych powyżej motywatorów, które skłonią nasze dziecko do wykonywania wymaganych przez nas czynności.  Są one lepsze od krzyku, nakazów i próśb. Z dziećmi trzeba się dogadać czasami metodą targową – coś za cośJ.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz