Witam
Serdecznie!
W dzisiejszym poście chciałam
poruszyć temat pytań, które zadają nam nasi najmłodsi. Wielu z nas w swoim życiu natknął się na wiersz Jana Brzechwy
„Staś Pytalski”. Ale pewnie każdy rodzic odczuł to na swojej skórze, gdy w
naszych maluchach budzi się naturalna ciekawość i zadają na setki pytań.
Począwszy od tych najprostszych:
- Dlaczego
muszę jeść śniadanie?
- Dlaczego
auta jeżdżą po ulicach?
- A dlaczego
wy musicie pracować?
Poprzez te
trudniejsze:
- Dlaczego
niebo jest niebieskie?
- Dlaczego
ja nie mogę latać?
- A dlaczego
w Afryce jest gorąco?
A
skończywszy na tych naprawdę trudnych:
- A dlaczego
dziadek umarł?
- Dlaczego
kiedyś mnie nie było?
- Skąd ta
pani ma dziecko w brzuszku?
Zapewne
każdy rodzic spotkał się ze swoją serią niekończących się pytań i choć czasem
odpowiadanie na nie bywa męczące, to nie wolno nam zbywać dziecka. To jego
naturalna potrzeba, by pytać i poznawać świat. Gdy nie jesteśmy przygotowani na
odpowiedź na te trudniejsze pytania warto powiedzieć dziecku, że musimy się
zastanowić i odpowiemy mu później. W tym czasie wspomagamy się rodziną, bądź
też przyjaciółmi. Czasami możemy poszukać pomocy w Internecie mając jednak
dystans do nadmiaru bzdur, które w nim możemy znaleźć.
Życząc Wam powodzenia w rozmowach z
dziećmi polecam świetne gry Trefla np.: „Chińczyk/węże i drabiny – Star Wars”
lub „Chińczyk – Tomek i przyjaciele”. Na waszą uwagę powinny zasłużyć również
puzzle Trefla np.: „Farmer Miki” i „Droga mleczna”.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz