Witam
Serdecznie!
Dziś postaram się omówić temat
Pierwszej Komunii Świętej. W dwóch poprzednich postach omówiłam już temat
przygotowania duchowego dzieci do tego wzniosłego dnia i zaczęłam omawiać
przygotowanie bardziej doczesne.
W poprzednim pości wspominałam o
ubraniu dziecka komunijnego na ten uroczysty dzień oraz o przygotowaniu
poczęstunku dla zaproszonych gości w domu bądź w restauracji. Ale gdy trzymamy
się wersji przyjęcia gości w domu musimy zapewnić im miejsce przy stole. Dobrze
byłoby gdybyśmy wysprzątali nasze mieszkanie by godnie przyjąć gości. Aby
wszyscy po uroczystościach w kościele przybyli do domu i w miłym otoczeniu
spędzili trochę czasu razem.
Wiadomo, że w Dzień Komunii Świętej
dzieci komunijne otrzymują prezenty mające być pamiątką tego uroczystego dnia.
W czasach mojej komunii na topie były łańcuszki, biblie, zegarki z pajączkiem.
A z droższych rzeczy rowery. Ta rozrzutność prezentowa sprawia wrażenie po
latach jakby to na te prezenty się czekało, a nie na uroczystość kościelną.
Dziś ludzie
na komunie w prezencie kupują laptopy, tablety i inne drogie sprzęty. Może i
dzieciom się podobają ale to chyba nie oto chodzi. Czasami warto uświadomić
dziecku, że to ma być duchowe przeżycie, a nie materialne. Nie mówię tu jednak
aby nie dawać żadnego prezentu ale może by było to coś skromnego lub jeśli
wartościowego to na długie lata np.: złoty łańcuszek. Trzeba Wam wiedzieć, że
dziecko ucieszy się nawet z drobniejszej rzeczy. Świetnym pomysłem są tu
rewelacyjne puzzle, karty i gry firmy Trefl. Polecam Wam zwrócić szczególną
uwagę na: „5 sekund”; „5 sekund Junior”, „Grzybobranie”; „Kolejka” i jako
dodatek „Ogonek”; „Ego” i wiele innych.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz