Witam
Serdecznie!
Dziś przedstawię Wam historię z
pewnego polskiego domu.
Oto ona:
- Co robisz
synku? – pytała mama, ale gdy po trzykrotnym zawołaniu nie usłyszała odpowiedzi
poszła z kuchni do pokoju, aby sprawdzić co robi Pawełek.
Pawełek
bowiem siedział jak zaczarowany przed telewizorem i oglądał pewną bajkę. Jak
tylko się skończyła Pawełek spytał – Pytałaś o coś mamusiu?
- Tak – z
uśmiechem odparła mama – pytałam co robisz, ale teraz już widzę, że oglądasz
bajkę i to chyba jakąś ciekawą, spojrzała pytającym wzrokiem mama na Pawełka.
- Tak to
nowa bajka „Rodzina Treflików” i bardzo mi się podoba – wyjaśnił Pawełek.
- To może
następnym razem obejrzymy razem? – zapytała mama chcąc mieć kontrolę nad tym co
ogląda jej pięcioletni syn.
- Dobrze
mamo, zawołam Cię jak będzie „Rodzina Treflików”. – odparł Pawełek i zaczął
budować z drewnianych torów kolejowych, plastikowych torów dla wyścigówek i
drewnianych klocków miasto. Mama zaś zbudowała mu mosty z patyczków i papieru.
Tak
pochłonięty zabawą Pawełek był jakby nieobecny do obiadu. Po posiłku znów
wrócił do swojego miasta, które jak mówił było stolicą, bo i lotnisko tam było
i rzeka, a poza tym było bardzo duże. No i o czym warto wspomnieć pod dywanem
było metro i takie podziemne miasto.
- Trzeba
przyznać, że kreatywny jest mój synek – pomyślała mamusia spojrzawszy na
budowle i wysłuchawszy co o swoim
mieście mówi Pawełek. Po tym mama wróciła do kuchni, by posprzątać po obiedzie.
Gdy praca ta
zbliżała się do końca z pokoju przybiegł Pawełek wołając bardzo pilnie mamę do
pokoju.
- Mamo
chodź, teraz będzie „Rodzina treflików”, a mieliśmy zobaczyć ją razem – zawołał
pospiesznie Pawełek ciągnąc mamę za rękę do pokoju.
- Dobrze,
dobrze już idę – odparła mama nie skończywszy swej pracy.
I tak razem
usiedli przed telewizorem aby obejrzeć wyprodukowany przez Studio Trefl S.A.
program „Rodzina Treflików”.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz