Witam
Serdecznie!
W dzisiejszym poście przedstawię Wam
kontynuacje historii Teresy i jej syna. Z ich wcześniejszymi losami mogliście
zapoznać się w dwóch poprzednich postach.
Oto ona:
Pewnego dnia
powiedziała Tomkowi, że jak był wcześniej z chłopcem u nich w domu to ten
wyganiał ją z domu i twierdził, że ona ma się stąd wynieść bo zamieszka tu on z
mamą i Tomkiem. Według Teresy była również teoria wygonienia jej z Tomkiem z
tego mieszkania i oskubania do ostatniej złotówki.
Tu doszliśmy
do sedna – natury Teresy cieszącej się głównie z posiadania pieniędzy. Cały jej
świat bowiem krążył wokół kasy. Bo ona pracowała i zarabiała, bo ona odkłada i
ma, … Tomek inaczej traktował pieniądze i nie odczuwał konieczności ich
odkładania. Podejście matki do tego tematu traktował jako obsesję. W związku z
tym postanowił żyć zgodnie ze sobą, a nie z mamą.
Czas płynął ale Teresa wciąż nie
odpuszczała tematu. Chyba całej rodzinie obgadała zachowanie wyrodnego syna. A
wybrankę jego serca opisywała w najgorszych słowach. Większość osób w owej
rodzinie unikała tego tematu aby Teresa sama nie nakręcała w sobie swej złości.
Jeśli podobała się ta historia i
jesteście ciekawi jej zakończenia zachęcam do śledzenia mojego bloga. W
następnym poście przedstawię już ostatnią część htej historii. Natomiast w
oczekiwaniu na jej publikację przypomnę Wam o zbliżających się Mikołajkach. I w
związku z tym zachęce Was do zapoznania się z takimi produktami jak „5 sekund
Junior”; „Dory`s lost memory”; „4 pory roku – Fun for everyone” i „A to było
tak…”. Są to produkty z szerokiego asortymentu Trefla znanemu wszystkim ze
świetnych kart, puzzli i gier. Polecam!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz