piątek, 10 lipca 2015

Przedszkole 2



Witam Serdecznie!
                Poniższy post jest kontynuacją ostatniego postu, w którym opisywałam subiektywną ocenę przedszkola. Chcąc pomóc Wam zdecydować o zapisaniu dziecka do przedszkola bądź nie polecam przeczytanie dalszej części tego tematu.
                Trudnym elementem zostawienia malca w przedszkolu jest pożegnanie się z płaczącym dzieckiem. Pomimo, iż zapewniamy go o tym, że na pewno go odbierzemy. Tłumaczymy podając konkretne momenty, czy to po leżakowaniu, obiedzie to przez pierwsze dni dziecko strasznie przeżywa rozstanie z najbliższymi zapewne mając obawy, czy na pewno po nie przyjdziemy. Powinniśmy wówczas nie przedłużać pożegnania z maluchem i poinformować go kiedy po niego przyjdziemy i wyjść. Jest to trudne dla obu stron, ale im dłużej będziemy przedłużać pożegnanie, tym w dziecku będzie wzbudzało nadzieję, że może tym razem mama zabierze mnie ze sobą. W przedszkolu dzieci poza zabawami wspólnymi w kółeczku, przy stolikach mają czas na zabawę samodzielną. W związku z tym, mają do dyspozycji mnóstwo zabawek: klocki, kolejki, auta, lalki, wózki, puzzle (np.; „Wesoły dzień Zosi” i „Kąpiel prosiaczka”) itd. Jest tam również dużo książek, które są im czytane przez przedszkolanki. Poza tym przewidziany jest dla nich również czas na spacery. Tak więc urozmaicenie.
                Nasze dzieci z przedszkola mogą również „przynieść złe nawyki”: bicie, plucie, brzydkie słówka, grymaszenie przy jedzeniu itd. Oczywiście jest to negatywny element przebywania w przedszkolu przez nasze maluchy. Jednakże takie zachowania dziecko może zaobserwować na podwórku pod blokiem, czy na placu zabaw, dlatego też nie powinno to mieć znaczenia przy decyzji o zapisaniu naszego dziecka do przedszkola.
Według psychologów i pedagogów okres przedszkolny i wczesnoszkolny jest najbardziej wskazany, najlepszy rozwojowo dla dziecka. W momencie, gdy możemy zaobserwować, jak nasza pociecha prezentuje się na tle rówieśników, możemy ocenić w czym jest dobre, a nad czym musimy popracować. I właśnie ten czas jest najlepszym, bo najłatwiejszym, dzieci najlepiej i najszybciej przyswajają nową wiedzę, zachowania, poprawne nawyki. Owszem bywają uparte, ale zawsze im na czymś zależy, czy to na lalce, rowerku, huśtawce, więc możemy się nieco „potargować”. Nie mam na myśli przekupywania: „jak pójdziesz do przedszkola to kupię Ci…”, a raczej „zanim wyjdziemy na podwórko, proszę posprzątać swój pokój”.
                Mam nadzieję, że pomogłam Wam troszkę w podjęciu decyzji o przedszkolu dla Waszych dzieci.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz