piątek, 10 lipca 2015

Ale ja nie lubię rysować!



Witam Serdecznie!
            Dziś chciałam omówić problem, z którym boryka się wielu rodziców. Czy Twój syn lub córka patrząc na kredki ucieka gdzie pieprz rośnie? Jeśli tak to ten post powinieneś przeczytać.
            Syn Zosi, Tomek był świetnie rozwinięty fizycznie (wspinał się, biegał, skakał,…), natomiast jeśli chodzi o rysowanie, malowanie i zabawy manualne  to wolał się trzymać z daleka. Sytuacja ta niepokoiła Zosię gdyż przez ten fakt chłopiec miał dość sztywne rączki. Umiejętności manualne są niewątpliwie bardzo ważnym elementem w nauce pisania. Jak więc pomóc Tomkowi? – Zastanawiała się Zosia.
Oto parę przykładowych zabaw zachęcających dzieci do pracy rączkami:
- Pieczątki rączkami malowanymi farbkami i malowanie paluszkami. Może to zabawa dość brudząca ale dzięki niej dziecko ćwiczy rączki i ma poczucie miłej zabawy, a nie przymusu. Można też pokazać maluszkowi jak rysuje się paluszkiem po zaparowanym lustrze lub talerzyku z wysypaną na niego kawą.
- Gdy dziecko lubi spacery i przebywanie na dworze pokażmy mu, że można rysować kredą po chodniku, patykiem po ubitym piasku.
- Zamiast kredek spróbujmy aby malec porysował węglem rysunkowym po kartce lub szminką albo tłustymi kredkami w sztyfcie. Można też zaproponować mu rysunek klejem w sztyfcie, po czym posypiemy go razem brokatem, co stworzy nam piękny obrazek.
- Znikopis to również dobre rozwiązanie bo dziecko może wielokrotnie zmazywać swoje obrazki i próbować od nowa.
- Czasami zniechęca dziecko do rysowania zwykła biała kartka papieru. Warto mu dać karteczkę kolorową np.: zieloną, która może być gotową łąką. Wystarczy tylko narysować baranka i rysunek gotowy. Nakłaniajmy dziecko do rysowania np.: na kartonach, talerzykach, szmatkach – może takie miejsca otworzą go na nowe wyzwania.
- Rysowanie przez kalkę może być dla dziecka również ciekawe ponieważ jednocześnie powstaną mu dwa obrazki.
            To są przykładowe sposoby na motywowanie do rysowania naszych dzieci. U Pani Zosi sprawdziły się one, więc może warto spróbować? Pamiętajmy jednak aby dzieci poza tym co my chcemy żeby robiły, miały czas na własną zabawę zabawkami, układanie puzzli (np.: „Barbie i jej super przyjaciele” – puzzle 4 w 1 lub „Farma” – puzzle ramkowe) itd. Nigdy nie narzucajmy dziecku zabawy lecz proponujmy wtedy nie będzie czuło się ono do czegoś zmuszane.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz