środa, 9 marca 2016

Zyzio 15



Witam Serdecznie!
            W dzisiejszym poście chciałam poruszyć temat Zyzia – chłopca, z którego losami mogliście zapoznać się już w poprzednich postach. Poniżej przedstawię dalsze losy tej barwnej postaci.
            Oto one:
Podeszli więc razem pod niezwykle podobny stary dąb do tego sprzed roku i podobnie jak wtedy, mucha wypowiedziała magiczne słowa:
- Czary mary, hokus pokus!
I znów Zyzio znalazł się w magicznym lesie, do którego wszedł przez dziurę w drzewie. Tam mógł znów przywitać się z poznanymi wcześniej zwierzątkami.
Odwiedził wiewiórkę Rudą, która bardzo ucieszyła się na jego widok:
- Cieszę się, że Cię widzę. Wiesz trochę się zmieniło od czasu, gdy byłeś u nas ostatnio.
- Tak? – zapytał Zyzio.
- Wiesz wróciła do nas jakiś czas temu Lemi. Ona chyba zrozumiała swoje złe postępowanie, bo dziś sama dba o swoją spiżarnie, a dodatkowo pomaga innym wiewiórką – wyjaśniła Ruda.
- A nie boicie się, że znów będzie Was okradać?
- Pilnujemy ją, ale ona naprawdę się zmieniła. Chyba jak wygoniliśmy ją z lasu i była zdana sama na siebie to zrozumiała, że tak nie wolno postępować. – wyjaśniła wiewiórka.
Po krótkiej rozmowie Zyzio, Ruda i Zosia udali się razem do pszczół i mrówek, aby sprawdzić czy u nich wszystko w porządku. Na szczęście tym razem ul stał na swoim miejscu, a mrówki i pszczółki ochoczo pracowały. Wszystkie bardzo ucieszyły się widząc ponownie Zyzia. Również z nimi chłopiec zamienił kilka zdań, po czym udał się do niedźwiadka Tediego.
Jeśli śledzicie losy Zyzia i interesuje Was ich ciąg dalszy to zachęcam do czytania mojego bloga. To właśnie tam pojawią się kolejne przygody chłopca. Natomiast w oczekiwaniu na ich publikację zachęcam do miłego spędzania zimowych wieczorów. Czas spędzony z dziećmi przy dobrej planszówce jest rewelacyjną opcją. Gra „5 sekund edycja specjalna” powinna spełnić Wasze oczekiwania. Ale i wspólne układanie puzzli to naprawdę dobra opcja. Przykładowo polecam „Portrety” puzzle 4w1 lub „Foto puzzle”.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz