Witam Serdecznie!
W tym poście postaram
się pokazać Wam, że puzzle są dobre dla osób w dowolnym wieku. Można by rzec od
dwóch lat do sto dwóch, a i więcej teżJ.
Zacznę może od
najmłodszych. Wiele małych dzieci ciekawią kolorowe obrazeczki, które można do
siebie dopasowywać. Za pomocą metody prób i błędów dopasowują do siebie te
części, aż za którymś razem się uda. Po wielu takich małych sukcesach maluszek (od ok. trzeciego roku życia) ułoży
swoje pierwsze obrazki – swoje pierwsze puzzle dla dzieci.
Starsze dzieci i
nastolatki też mogą układać puzzle. Obrazki do ułożenia uzależnione są od wieku
i zainteresowań dziecka np.: jedni układają Harrego Pottera, a inni rakietę
kosmiczną. Ważna tutaj jest również ilość części, która wraz z wiekiem dziecka
jest coraz większa (od najprostszych puzzli – 2 części, potem 3, 4, 6, 8, 9, …,
100, 20, 500 itd.).
Ludzie dorośli często
wybierają w bogatą kolorystykę układanki, które przedstawiają piękne krajobrazy
lub znane budowle (jesienny park, czy podświetlona Wież Eiffla). Składają się
one wówczas z dużej ilości części (500, 1000, 1500 itp.). Sama znam wiele osób,
które układają puzzle.
Pytanie jednak brzmi
dlaczego warto układać puzzle? Przyczyn jest wiele, ale najprostszą z nich jest
po prostu to, że jest to coś innego niż patrzenie ciągle w telewizor lub inne
czynności, które wykonujemy codziennie. U dzieci małych układanki pomagają
rozwijać je intelektualnie, ale i dają im wiele radości i dobrej zabawy. U
starszych jest podobnie. Dzięki puzzlom ćwiczymy wzrok, ponieważ dopasowujemy
do siebie małe, często podobne części. Jest to też dobre ćwiczenie cierpliwości
gdyż ułożenie całego obrazka jest dość czasochłonne; jak również duże
wyciszenie wewnętrzne. Układanki te mogą też być zabawą integrującą całą rodzinę.
Ja w następnym poście przedstawię historię Pani Zosi
i jej nowej układanki. Jest to opowieść o osobie podobnej do wielu z nas –
zabieganej, mającej zawsze dużo do zrobienia; która jednak w pewnym momencie
swego życia dostrzegła brak jakiegoś swojego, własnego zajęcie.
Zachęcam do czytania moich następnych postów.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz