Witam Serdecznie!
W tym poście
przedstawię przebieg emocjonującej rozgrywki w grę planszową Eurobusiness
państwa Kowalskich.
Na wstępie zabawy, rzuty kostką rozstrzygnęły
zagadkę, kto rozpocznie rozgrywkę – tym razem była to Anna. Po pierwszym
rzucaniu kostkami Anna musiała zapłacić za parking płatny – nie był to dobry
początek gry. Zosia kupiła sobie koleje, a Adam i Jaś zostali posiadaczami
pojedynczych miast.
Po kilku kółkach po planszy Zosia miała już dwa państwa, Adam jedno,
natomiast Jaś i Anna mieli tylko pojedyncze karty. Do tego syna Kowalskich
ominęła jedna kolejka, gdyż trafił do „więzienia”. W tym miejscu należy zwrócić
uwagę, iż posiadanie państwa w tej grze towarzyskiej uprawnia do:
- podwojonej opłaty za postój współgraczy w naszym
państwie,
- zakupu domków i hoteli co powiększa znacznie tę
opłatę za postój, gdy któryś z towarzyszy gry zatrzyma się w naszym Państwie.
Gdy minęła godzina, Anny pionek odpadł z gry – nie miała ona bowiem
tego dnia szczęścia w rzucaniu kostkami (poza ustaleniem kolejności przed graJ). Przejęła ona wtedy rolę
banku. Pozycja Zosi coraz bardziej umacniała się w grze, podobnie jak i pozycja
Adama. Z każdym kolejnym okrążeniem planszy widać było, że Janek niebawem
zbankrutuje – co z resztą się stało kilka minut później. Również dla niego tego
dnia kości nie byłe życzliwe.
W grze zostali już tylko Zosia i jej tata. Był to długi (aż 4 godziny)
bój, raz lepszą passę miała Zosia, a
drugim razem Adam. Jednakże ostatecznie szala zwycięstwa przechyliła się na
stronę Zosi. Sam wynik nie był jednak tak istotny. Ważniejsza w tym wszystkim
była radość z gry, którą odczuwali zarówno zwycięscy jak i przegrani.
Historia rodziny
Kowalskich pokazuje jak można miło spędzić czas w gronie rodziny. Gra planszowa
Eurobusiness jest tylko jedną z przykładowych rodzinnych zabaw. Można razem
układać puzzle, czy też obejrzeć film. Wszystko zależy od tego co jest bliższe
naszej rodzinie i przede wszystkim byśmy bawili się wspólnie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz