wtorek, 12 stycznia 2016

Agata 3



Witam Serdecznie
            W dzisiejszym poście postaram się Wam przedstawić dalsze losy Agaty. Z jej postacią mogliście zapoznać się już w dwóch poprzednich postach. Poniżej przedstawiam kontynuacje tej historii.
            Oto ona:
Lata szybko płynęły, Ania rosła „jak na drożdżach” i przyszedł czas pisania pracy magisterskiej. Dziewczyna niejednokrotnie siedziała po nocach, by jak najszybciej się obronić i móc wyjechać z dzieckiem. Anulka ostatnimi czasy coraz częściej miewała różne infekcje. Lekarze proponowali zmianę klimatu, by dziecko było silniejsze. Już w maju Agata została Magistrem Biologii i otrzymała propozycję doktoratu. Musiała jednak na tę chwilę odmówić, by poświęcić czas ukochanej córeczce. Mogła sobie na to pozwolić, gdyż rodzice mieli pieniądze, a i Agata dostawała stypendium naukowe i alimenty od Tadka. Tosia i Jan cały czas wspierali córkę i wnuczkę. Zawsze im pomagali.
            Tadek nie przyjechał do córki ani razu. Agata nie rozumiała takiej postawy kogoś, w kim tak bardzo się kiedyś zakochała. Ale mimo to i dlatego starała się być dobrą i kochającą ponad wszystko mamą. Ważne, że w tym wszystkim wspierali ją rodzice, bez których raczej by sobie nie poradziła.
            Po roku przerwy w nauce podczas której Agata oddała się opiece nad Anulką, dziewczyna postanowiła kontynuować naukę na studiach doktoranckich. Pomagał jej w tym fakt, że Ania poszła do zerówki, a rodzice pomagali, w opiece nad wnusią. Okres ten bywał naprawdę trudny gdyż Ania często łapała jakieś infekcje i nie mogła iść na zajęcia. Rodzice Agaty zawsze wtedy zostawali z Anią w domu układając sobie swoją pracę tak, by jedno z nich prawie zawsze było w domu. Dzięki temu Agata została doktorem i podjęła pracę na uczelni.
            Jeśli historia Agaty jest dla Was ciekawa i chcecie poznać jej dalsze losy zachęcam do czytania mojego bloga. W kolejnych postach przedstawię dalsze losy Agaty, ale i inne mam nadzieje nie mniej ciekawe historie. W oczekiwaniu na te publikacje zachęcam do gier towarzyskich, gier planszowych np.: „5 sekund Junior” lub do układania puzzli np.: „Jej wysokość Zosia”.
                                                                        
           

           

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz