wtorek, 12 stycznia 2016

Zenek



Witam Serdecznie
            W dzisiejszym postaram się Wam przybliżyć postać Zenka. Jego dalsze losy pojawią się w moich kolejnych postach.
            Oto historia:
            Zenek urodził się w rodzinie, gdzie alkohol i przemoc była na porządku dziennym. Był jednym z dwanaściorga rodzeństwa. Najstarsza siostra jako nastolatka już przesiąkła światem rodziców. Podobnie stawało się z czasem z resztą rodzeństwa. Zenek zawsze jednak odstawał od rodziny. W szkole chciał się uczyć, był grzeczny, poukładany. Dzieci jednak nie były dla niego miłe ponieważ chodził często w brudnych ubraniach nie pachnących zbyt dobrze. Sytuacje tą zauważyła jego nauczycielka, którą zaniepokoił ten fakt. Zgłosiła sprawę do MOPS-u. Przez to Zenek miał piekło w domu. Rodzice wraz z rodzeństwem, któremu podobał się hulaszczy tryb życia pobili Zenka. W efekcie tego chłopiec wylądował w szpitalu. Tam lekarze i pielęgniarki wraz z pomocą w wyzdrowieniu tłumaczyli mu, że nikt nie ma prawa go bić i w żaden sposób krzywdzić. Sprawą zainteresowała się również policja.
            Po okresie leczenia szpitalnego licznych złamań i innych uszkodzeń ciała chłopiec trafił do domu dziecka. Tam nauczył się dbania o siebie, swoją higienę oraz mógł w końcu się normalnie uczyć. W świecie nauki odnajdował się znakomicie, ale i w domu dziecka zaprzyjaźnił się z innymi dziećmi. Miło było mu żyć i przebywać w świecie bez pijaństwa i przemocy.
            Lata w Domu Dziecka mijały szybko. Zenek wciąż był jednym z najlepszych uczniów. Ukończył szkołę podstawową, gimnazjum i kontynuował naukę w liceum. Był ambitnym chłopcem wymagającym od siebie czasami więcej niż nauczyciele.
            Jeśli zainteresowała Was historia Zenka zachęcam do śledzenia mojego bloga, na którym pojawią się jego dalsze losy. Będziecie mogli również przeczytać inne ciekawe opowiadania. Tymczasem zachęcam do zabaw rodzinnych. Zabawa w chowanego, gra w kalambury są świetną rodzinną rozrywką. Polecam również gry „5 sekund” oraz „5 sekund Junior”, a także „Kalejdoskop 50 gier”.
                                                                                                  

           

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz