Witam
Serdecznie!
Dziś przedstawię Wam dalsze losy
zabawnego stworka Mimka i jego przyjaciółki Tosi.
Oto one:
-
Widzisz nowy jest dla Was, bo jest odnowiony, wyremontowany, ale on stoi tu od
wielu, wielu lat – wyjaśnił Mimek
-
A ja myślałam, że nikt tu jeszcze nie mieszkał – rzekła Tosia
Po
tych słowach słychać było wołanie mamy z dołu. Okazało się, że na stole czeka
już kolacja. Tosia poszła więc szybko na dół pożegnawszy się pospieszne z
Mimkiem. A dziś tata zaserwował pyszne kanapki z szynką i ogórkiem – co Tosia
wprost uwielbia. Tym razem dziewczynka zachowywała się jakoś dziwnie, ponieważ
urywała ukratkiem kawałki chleba i chowała do kieszonki w sukience. Rodzice nie
zauważyli jednak tego, gdyż byli bardzo zapatrzeni na malutkiego Adasia.
Dziewczynka szybko zjadła kolację, a potem poszła na górę do Mimka. Chciała
podzielić się z nim swoim posiłkiem. Mimek bardzo się ucieszył na widok
chlebka, bo go naprawdę lubił, a bardzo dawno go nie jadł.
-
Dziękuję Tosiu sprawiłaś mi ogromną przyjemność. Ja na co dzień jadam kurz,
którego mam tutaj dostatek i piję wodę z deszczówki cieknącej z dachu.
Tosia
po tych słowach przypomniała sobie, że ma dla niego też wodę mineralną, którą
oczywiście mu dała.
-
O jej dziękuję Ci bardzo – dodał Mimek z wdzięcznością w głosie.
-
Ja teraz muszę iść, ale będę Cię odwiedzać – dodała Tosia, po czym poszła
wykąpać się i położyła się spać.
Jeśli podoba się Wam ta historia to
zachęcam do śledzenia wpisów na moim blogu. W oczekiwaniu na ich publikację
chciałam zwrócić Waszą uwagę na świetne puzzle, gry i zabawki firmy Trefl.
Szczególnie polecam „Fotopuzzle – z twojego zdjęcia” Baby Cubes – Na farmie – little
planet”, „VTech – tablet przedszkolaka”.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz