wtorek, 9 sierpnia 2016

Tosia i Mimek 9



Witam Serdecznie!
            W dzisiejszym poście przedstawię Wam dalsze losy  dziewczynki o imieniu Tosia.
            Oto kontynuacja historii:
Gdy minęło kilka miesięcy tata w sobotni poranek oświadczył rodzinie, że zamierza dzisiaj posprzątać strych bo jest tam dużo rzeczy, które trzeba przeglądnąć i odkurzyć. Po tych słowach Tosia zmartwiła się bardzo ponieważ nie chciała, aby tata zobaczył Mimka. Poza tym tata chciał tam posprzątać i wytrzeć kurz, a co wtedy będzie jadł Mimek? Dziewczynka wiedziała, że musi wymyśleć coś, aby tata nie poszedł sprzątać strychu. A gdy tak myślała ujrzała jadące na rowerze dziecko. Sama nie jeździła na rowerze, bo się bała. Tego dnia postanowiła jednak przełamać swój strach i nie mając innego pomysłu poprosiła tatę, aby poszedł z nią na rower. Bardzo zdziwiony i zaskoczony prośbą córki tata postanowił odłożyć porządki na później. I stało się Tosia instruowana przez tatę jeździła. Oczywiście tata biegał za nią trzymając patyk. A gdy zauważył, że radzi sobie dobrze puścił patyk. Gdy dziewczynka spostrzegła się, że tata jej nie trzyma upadła z rowerem. Na szczęści kask i ochraniacze sprawiły, że skończyło się tylko na strachu. Tosia namawiana przez tatę postanowiła jednak ponownie usiąść na rower i po kilku próbach pojechała sama, a dodatkowo poczuła wreszcie, że jazda na rowerze jest świetną zabawą.
            Jeśli podoba Wam się niniejsza historia zachęcam do śledzenia mojego bloga. W oczekiwaniu na te publikacje proponuję świetną grę Piotruś firmy Trefl, która wywoła uśmiech na nie jednej dziecięcej twarzy. Grę Piotruś można kupić w wielu odsłonach no: „Zootopia”, „Gdzie jest Dory?”, „Avengers”.  Proponuję Wam również grę Domino – świnka Peppa”.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz