Witam
Serdecznie!
W tym poście postaram się Wam
przedstawić dalsze losy Tosi i Mimka.
Oto one:
Tego dnia było jednak inaczej Tosia
postanowiła, że jak tylko coś usłyszy pójdzie powolutku, po cichutku na górę. I
tak też zrobiła. Gdy była jednak przy drzwiach na strych tata zaczął ją wołać
dość głośno co znów spłoszyło stworka.
Tosia więc zeszła na dół i tata powiedział jej:
-Twój
braciszek niedługo będzie z nami, dlatego też tak jak wcześniej rozmawialiśmy
pojedziesz dziś do babci i dziadka. Tam też spędzisz dwa, trzy dni, bo ja muszę
być przy mamie. Dobrze Tosiu?- zapytał tata
-
Tak tatusiu. Tylko dzwońcie do mnie dobrze? – rzekła Tosia
-
Oczywiście kochanie – odparł tata.
Tosia
tylko raz była sama u dziadków i wiedziała, że bardzo będzie tęsknić za
rodzicami, ale wiedziała też, że u dziadków też można się świetnie bawić
zwłaszcza, że dziadek zna bardzo dużo ciekawych historii i chętnie się nimi
dzieli z Tosią. Babcia to już na pewno przygotowała mnóstwo smakołykówJ.
Jeśli podobają Wam się perypetie
Tosi to zapraszam do zapoznania się z dalszymi jej losami. Przedstawię je w
moich kolejnych postach na moim blogu. W oczekiwaniu na ich publikację zachęcam
do zabaw z dziećmi. Szczególną waszą uwagę chciałam zwrócić na świetne gry i
puzzle firmy Trefl. Polecam Wam gry Piotruś „Avengers”, „Gdzie jest Dory?” i
„Zootopia”. Myślę, że każdy z Was znajdzie w asortymencie Trefla coś dla
siebie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz