Witam
Serdecznie!
Dziś opowiem Wam historię Jasia,
który opowiadał z wielkim zafascynowaniem o pewnej rozgrywki chińczyka.
Mama,
tata, Jaś i Zosia zaczęli grać w Chińczyka. Od początku mały Jaś transmitował
przebieg gry. Opowiadał kto ile oczek wyrzucił, gdzie znajdowały się czyje
pionki i jak wygląda rozłożenie sil na planszy. Rodzice z zadziwieniem patrzyli
na syna, ale nic nie mówili. Jaś miał niezwykły talent opowiadania. Robił to w
taki sposób, że wypowiedź nie była monotonna lecz ciekawa i pełna emocji. Tego
dnia dla nikogo rozgrywka chińczyka nie była nudna.
Na koniec
gry mama pochwaliła Jasia za świetne opowiadanie o sytuacji na planszy. Tata
stwierdził, iż w przyszłości świetnie będzie transmitował meczeJ.
Następnym razem rodzinka zasiadła
przy planszy gry „Grzybobranie w Zielonym Gaju” firmy Trefl. Jasiu od początku
opowiadał o czekających na graczy oznaczonych polach i kolorowych grzybkach.
Bardzo emocjonalnie opowiadał o przebiegu rozgrywki. Robił to w taki sposób, że
ktoś kto nie widział graczy i planszy dobrze rozumiał rozłożenie sił w grze.
Bardzo często gdy rodzinnie grali to
Jaś opowiadał o grze. Było tak przy „Chińczyku”; „Grzybobraniu w Zielonym
Gaju”; „Kalamburach De Luxe” i „5 sekund”. Wszyscy uwielbiali opowieści Jasia o
rozgrywce, poza tym rodzice chcieli aby Jaś rozwijał swój talent.
Może
spróbujecie tego podczas swoich rozgrywek?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz