niedziela, 16 lipca 2017

Tworzymy grę



Witam Serdecznie!
            W dzisiejszym poście postaram się nawiązać do postu sprzed kilku miesięcy na temat tworzenia własnych gier.
            Jak wiecie rynek jest pełen gier planszowych i innych. Dobrze spośród nich umieć wybrać coś dla siebie. Nasza rodzina chętnie gra w „Grzybobranie w Zielonym Gaju”; „5 sekund”; „Kalambury De Luxe” i „Kolejkę”. Gry te mają świetnie wykonaną grafikę, która sama przyciąga do gry. Same zasady są przejrzyste i bez trudu można rozpocząć partyjkę. Trzeba tutaj przyznać, że Trefl naprawdę stara się dopracować w najdrobniejszych szczegółach swoje produkty.
            My sami jednak od zawsze tworzyliśmy swoje gry za pomocą kartek, kolorowych papierów, pisaków i różnorakich naklejek. Wymyślaliśmy swoje zasady i graliśmy potem w nasze gry. Niejednokrotnie spotykałam się z tym, że dzieci na kartkach rysowały swoje gry. Robiły to również rysując planszę kredą na betonie lub patykiem po ziemi.
Same pionki mogą być z kasztanów, kamyków, liści lub czegoś innego. Kostkę można zastąpić narysowanym kółkiem z cyferkami i pokręceniem osoby losującej z zamkniętymi oczami. Sposobów jest mnóstwo, a wszystko zależy tylko od Waszej wyobraźni. Ja zaś zachęcam do  takich zabaw bo są one niezwykle rozwijające. Mogą również dać dzieciom mnóstwo radości. Dodatkowo takie podwórkowe gry mogą prowokować do nowych przyjaźni i zachęcać do ruchu i wspólnej zabawy.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz