środa, 16 września 2015

Historia Zyty3



Witam Serdecznie!
                W tym poście przedstawię ostatnią (trzecią) częśc historii Zyty. Z tą opowieścią mogliście się zapoznać w dwóch poprzednich postach. Zachęcam do lektury:
                W latach osiemdziesiątych w życiu Zyty zaszło wiele zmian. Córka jako siedemnastolatka zaszła w ciąże i wyszła za mąż. Natomiast sama Zyta wyjechała do USA do pracy. Miała wiele wątpliwości, czy zostawiać męża dorastającym synem i córką z dwójką małych dzieci, ale chęć zapewnienia lepszego bytu rodzinie wygrała. Jakimś cudem zdobyła wizę turystyczną (na trzy miesiące) i została tam dwa i pół rokuJ. Wówczas wiele osób tak robiła, bo wartość dolara była ogromna w porównaniu do polskiej waluty. Fakt ten sprawił, że dorobiła się sporej kwoty pracując fizycznie na dwa etaty sześć dni w tygodniu.
                Po powrocie do Polski Zyta spostrzegła się, że mąż za dużo pije, a syn słabo się uczy i bywa w nieciekawym towarzystwie. Udało mu się skończyć jedynie szkołę zawodową i poszedł do pracy. Alkohol i narkotyki sprawiły, że niejednokrotnie używał przemocy wobec matki. Jednak podobnie jak nie walczyła z nałogiem męża, nie walczyła też z używkami syna. Uważała to za swoją karmę (swój los, z którym nic nie da się zrobić).
                Kilka lat później córka z rodziną wyjechała za granicę do pracy i ściągnęła tam brata. Heniek przegrał walkę z rakiem. Zyta została sama w swoim mieszkaniu nie widząc, jak syn pogrąża się alkoholizmie. A nie widząc tego jest spokojniejsza. Często odwiedza ją wnuczka ze swoją rodziną, która postanowiła podobnie jak ona zostać w Polsce mimo emigracji dużej części rodziny.
                To już koniec historii Zyty, natomiast jeśli podobają Wam się moje posty zachęcam do ich czytania i komentowania. W oczekiwaniu na następne publikacje proponuję zabawy z dziećmi na świeżym powietrzu lub gdy pogoda nie sprzyja zabawy w domu. Można z dzieciakami poukładać puzzle np.: „Jej wysokość Zosia” lub „Kąpiel Prosiaczka”. Dla małych miłośników gier planszowych proponuję grę „5 sekund Junior” lub grę „Memos Kraina Lodu”.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz