poniedziałek, 20 czerwca 2016

Tomek 3



Witam Serdecznie!
            W dzisiejszym poście chciałam Wam przedstawić kontynuację historii Tomka. Z jego postacią mogliście spotkać się już w moich dwóch poprzednich postach. Jeśli zaciekawiła Was ta historia zachęcam do lektury.
            Oto historia:
Przy kolejnej przejażdżce swoim pojazdem chłopiec poprosił o to, by mógł zostać kapitanem statku. Po wciśnięciu przycisku i wypowiedzeniu tego marzenia, podobnie jak poprzednio wokół pojawiła się gęsta mgła, jak mleko, po czym Tomek znalazł się za sterami statku. Tak jak w przypadku samochodu został poinstruowany o tym, jak ma dobrze kierować łodzią. Na morzu jednak fale stawały się coraz wyższe, a mały kapitan jakby coraz bledszy. Nie miał on bowiem pojęcia, że taka aura może sprzyjać chorobie morskiej. Tomek postanowił więc poprosić o powrót do domu.
Spełnienie tego marzenia miało zupełnie niezrozumiałe dla rodziców chłopca skutki. Chłopiec w domu wymiotował, a przecież nie mógł powiedzieć, że to przez statek. Rodzice jednak wytłumaczyli sobie tą dolegliwość grypą żołądkową, albo że Tomuś zjadł coś nieświeżego.
            Kilka kolejnych dni znów mijało całkowicie zwyczajnie. W tym czasie Tomek  znów rozmyślał nad kolejnym marzeniem. Nie chciałby bowiem, żeby było tak krótkie jak poprzednie. Nie wiedział bowiem, że tak jego organizm zareaguje na pływanie statkiem. Tym razem chciałby dłużej nacieszyć się spełnionym marzeniem. Już teraz Tomek wie, dlaczego gokart prosił go o rozwagę w wypowiadaniu życzeń.
            Jeśli chcecie poznać dalsze losy Tomka zachęcam do śledzenia mojego bloga. W oczekiwaniu na moje nowe publikacje proponuje Wam i dziś gry karciane począwszy od Tysiąca, Remika, a skończywszy na Brydżu. Dzieciakom można pokazać jak układa się pasjansa, zagrać w wojnę, makao lub pana. Ale i w „Piotrusia - Zootopia”. Aby zachęcić dzieci do gry Trefl oferuje karty „Piotruś” z wieloma bajkowymi postaciami np.: Barbie lub Auta. Niezwykle ciekawe gry i karty firmy Trefl też mogą znaleźć w Waszych domach swoje miejsce.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz