Witam Serdecznie!
Dzisiejszy
post będzie kontynuacją opowieści o Tekli. Z poprzednią częścią niniejszej
historii możecie zapoznać się w poprzednim poście opublikowanym na moim blogu.
Oto
kontynuacja:
Wówczas co wakacje wyjeżdżała do
cioci na wieś, gdzie poznała wiele osób chodząc na dyskoteki i przebywając w
miejscach tętniących życiem. Tam przeżyła wiele miłostek, ale i po raz pierwszy
się naprawdę zakochała w Tomku. Tekla i Tomek spędzali razem mnóstwo czasu i
rozumieli się niemal bez słów. Byli również
zdecydowani spędzić ze sobą noc. Umówili się zatem, że gdy wszyscy
znajomi pójdą na dyskotekę oni pójdą sami w
bardziej ustronne miejsce by mogli oddać się uczuciu, które ich łączyło.
Mimo wielu pięknych chwil z
Tomkiem wakacje nieubłaganie dobiegały końca , a tym samym Tekla musiała wrócić
do siebie, aby kontynuować naukę. Przez dużą odległość, która ich dzieliła ich
losy bywały różne rozstawali się, znowu byli razem i tak na przemian. Gdy Tekla
zakończyła naukę w liceum wydawało się, że
zakochana para będzie mogła być razem. Chłopak miał tą samą nadzieję.
Tomek zaproponował Tekli wspólny wyjazd za granicę do Hiszpanii. Chciał aby
mieli szanse być razem tak na prawdę, gdyż szczerze kochał dziewczynę. Pomimo
szczerych chęci Tekli do gotowości bycia razem z Tomkiem sprzeciw rodziców
Tekli przeważył. Dziewczyna nie potrafiła
pomimo swej pełnoletniości wyjechać bez zgody rodziców. Długi czas
żałowała swej decyzji, nie umiała jednak inaczej. Było to ostateczne zerwanie z
Tomkiem pomimo, iż jej serce samo się do niego rwało.
Jeśli
chcecie poznać dalsze losy Tekli zachęcam do czytania moich kolejnych postów.
Na moim blogu pojawią się również inne nie mniej ciekawe postacie tak więc
serdecznie zachęcam do ich czytania. A w oczekiwaniu na ich publikację zachęcam
do zabaw z dziećmi. Można również zagrać
z nimi w karty („Piotruś”) lub grę (np.: „5 sekund Junior”) lub poukładać
puzzle (np.: „Jej wysokość Zosia”). Dla grona dorosłych mogę zaproponować grę
„Kalejdoskop 50 gier” lun odpowiednik gry dla dzieci „5 sekund”. Myślę, że
każdy znajdzie coś dla siebie na długie jesienne wieczory.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz