wtorek, 20 października 2015

Historia Tekli 3



Witam Serdecznie!
                Dzisiejszy post będzie kontynuacją opowieści o Tekli. Z poprzednią częścią niniejszej historii możecie zapoznać się w dwóch poprzednich postach opublikowanych na moim blogu.
                Oto kontynuacja:
Niedługo po tym rodzice Tekli wyjechali w celach zarobkowych do Anglii. To był straszny cios dla dziewczyny przez absurdalną sytuację, która ją spotkała. Siostry razem zostały w Polsce. Tekla zupełnie nie radziła sobie z tą sytuacją. Coraz częściej imprezowała do białego rana zupełnie nie myśląc co dalej robić ze swoim życiem.
Od pewnego czasu starał się o jej względy Benek. Zupełnie nie był on jednak w jej typie i wyraźnie dawała mu do zrozumienia, że nie jest nim zainteresowana. Do chłopaka nie docierały jednak te sygnały, jego jedynym celem było zdobycie ukochanej. Po pewnym czasie do Tekli dotarło, że Tomek nigdy już nie będzie jej i dała szansę zadłużonemu w niej bez pamięci Benkowi. W tym momencie Tekla nie wierzyła, że może ją w życiu spotkać jeszcze coś lepszego od Benka. Na początku chłopak bardzo o nią dbał (kwiatki, czekoladki, randki, itd.) Gdy jednak czuł, że zdobył dziewczynę jego zachowanie nieco się zmieniło. Stawał się z roku na rok coraz bardziej egoistyczny.
Tekla z Benkiem wyjechali do Anglii gdzie mieszkali już rodzice dziewczyny. Tam zaczęli od nowa  budowanie swojego związku. Po pewnym czasie wszystko znów zaczęło wyglądać jak wcześniej. Po kilku latach pobytu na obczyźnie para się zaręczyła. Nie wzięli oni jednak ślubu, gdyż Tekla chciała mieć zawsze możliwość wycofania się z tego związku. Prawda była jednak taka, że ugrzęzła w tym związku na dobre.
Jeśli wciąż jesteście zainteresowani dalszymi losami Tekli zachęcam do zapoznania się z ostatnią częścią niniejszej historii. W oczekiwaniu na tą i inne publikację proponuje rozrywkę w postaci gier towarzyskich. Już od dawna kalambury, chińczyk i karty cieszą się popularnością. Dodałabym do tego nowość w postaci ‘Kalejdoskop 50 gier” i „5 sekund”. Natomiast dla dzieci polecam głównie puzzle, które wymagają skupienia i ćwiczą spostrzegawczość. Polecam zatem „Kąpiel Prosiaczka” i „Jej wysokość Zosia”.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz