Witam Serdecznie!
Dzisiejszy
post przedstawiać będzie historię Bolka, którego dopadło piętno rodzinne.
Oto
historia:
Małżeństwo
Bzików mieszkało w domu w jednej z wiosek. Niestety stracili już trójkę dzieci
niedługo po ich narodzinach (trzy córeczki). Pani Bzik po raz czwarty zaszła w
ciąże, a dziewięć miesięcy później na świecie pojawił się Bolek. Przez cały
okres ciąży i długi czas po narodzinach Państwo Bzik żyli w strachu o synka.
Podobnie jak zmarłe siostry był on chorowitkiem. Jednak pomimo, iż dużo czasu w
dzieciństwie spędził w szpitalu to z roku na rok było z nim coraz lepiej – jego
organizm stawał się coraz bardziej odporny. Bolek miał też młodszego o trzy
lata brata Lolka. Państwo Bzik bardzo cieszyli się synami jednak na zawsze w
ich sercach był ból i tęsknota za córeczkami.
Strata
córek oraz ogólnie panujące przyzwolenie na nadużywanie alkoholu sprawiło, że
pan Bzik wpadł w alkoholizm. Pomimo, iż bardzo kochał swoich synów to jak tylko
zrobili coś nie tak, to bił ich. Niejednokrotnie uderzył też swoją żonę. Gdy
chłopcy stawali się coraz starsi nie dawali się już bić ojcu i bronili przed
nim mamę. Patologiczna sytuacja w domu rodzinnym sprawiła, że po ukończeniu
szkoły zawodowej Bolek wyjechał na drugi koniec Polski do pracy. Wyjechał też w
poszukiwaniu lepszego (normalnego) życia.
Jeśli
chcecie poznać dalsze losy Bolka zachęcam do czytania kolejnych postów,
będących kontynuacją niniejszej historii. W następnych postach również postaram
się przedstawiać Wam barwne postacie. Zachęcam zatem do czytania tego bloga. Na
czas oczekiwania polecam rodzinne zabawy z dziećmi: zabawa w chowanego, wspólne
układanie puzzli (np.: „Kąpiel Prosiaczka” lub „Jej wysokość Zosia”). Dobrym
pomysłem na wspólnie spędzony czas są też gry (np.: „5 sekund Junior).
Pamiętajmy, że każda zabawa z maluchami pokazuje im nasze zainteresowanie nimi,
a dodatkowo ma walor edukacyjny. Życzę miłej zabawy w oczekiwaniu na publikację
kolejmych postów.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz