Witam
Serdecznie!
W dzisiejszym poście postaram się
kontynuować historię chłopca o imieniu Zyzio i jego przygodach w magicznym
lesie. Z jedenastoma poprzednimi częściami tego opowiadania mogliście zapoznać
się w poprzednich postach. Dalsze zaś losy przedstawię poniżej i w kolejnych
moich publikacjach.
Oto kontynuacja:
Edek
oczywiście dał mu to o co prosił i sam dalej zachwycał się swoim nowym
przyjacielem. Zachwyt ten był odwzajemniony. Był to bowiem początek pięknej
przyjaźni.
Zyzio leciał
jednak czym prędzej do Czarka, aby go ratować. Gdy tylko dotarł na miejsce
podał magiczną ciecz Czarkowi. Ten jednak leżał wciąż bez ruchu. Zyzio czekał
lecz nic się nie zmieniało. Chłopiec zaczął płakać, gdyż Czarek uratował ich
życie poświęcając swoje. Łezka po łezce spadały na twarz orła, w pewnej chwili
zdarzyło się coś niezwykłego. Opłakiwany przez Zyzia orzeł nagle się ocknął i
zapytał go dlaczego płacze? Chłopiec nie wierzył własnym oczom, a radość
przepełniała jego serce. Nie chciał bowiem stracić nowego przyjaciela.
Obaj
postanowili jak najszybciej udać się do magicznego lasu. Na szczęście tym razem
nie napotkali już na przeciwieństwa losu i niebawem Czarek ujrzał piękny
kolorowy las pełen zwierząt żyjących ze sobą w zgodzie. Ten widok tak się różnił
od tego, który widział dotychczas, że sam nie chciał wierzyć swoim ozom. Bardzo
dziękował Zyziowi, że dał mu szansę i zabrał go ze sobą, a przede wszystkim, że
po niego wrócił.
Z dalszymi losami chłopca o imieniu Zyzio będziecie
mogli zapoznać się czytając mojego bloga. W oczekiwaniu na te publikacje
zachęcam do zabaw z dziećmi. Pamiętajmy, że każda zabawa może być edukacyjna, a
przez zabawę dzieci lepiej pochłaniają wiedzę. Puzzle takie jak „Kąpiel
Prosiaczka” lub „Jej wysokość Zosia” mogą rozwijać u dzieci spostrzegawczość.
Ich rewelacyjne wykonanie sprawia, że dziecko z chęcią po nie sięga. Również gry takie jak „5 sekund Junior” lub
„Memos – Krakina Lodu” poza świetną zabawą uczą naszych milusińskich. Tak więc
serdecznie je polecam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz