Witam
Serdecznie!
W dzisiejszym poście postaram się
kontynuować historię chłopca o imieniu Zyzio i jego przygodach w magicznym
lesie. Z pierwszą częścią tego opowiadania mogliście zapoznać się w ostatnim
poście. Dalsze zaś losy przedstawię poniżej i w kolejnych postach.
Oto historia:
W tej chwili w drzewie zrobiła się ogromna czarna
dziura, w którą z niepewnością wszedł chłopiec podążając za muchą. Przeniósł
się on wówczas do dziwnej krainy. Las w którym się znalazł pozornie wyglądał,
jak zwyczajny mieszany las. Jednak był on inny, niezwykły. Chłopiec mógł tam z
bliska przyglądać się życiu zwierząt i roślin. Mógł też rozmawiać z nimi, by
lepiej poznać dane zwierzę. Mógł stać się również dowolnym zwierzątkiem, którym
tylko chciał.
Pierwszym zwierzątkiem, które poznał była wiewiórka o
imieniu Ruda. Opowiedziała mu, że mieszka w dziurze na drzewie i zbiera
żołędzie, kasztany i orzeszki na zimę. Zyziowi bardzo podobały się jej
opowieści zwłaszcza, że w tym świecie mógł zwiedzić domek wiewiórki i zobaczyć
jej świat, jakby jej oczyma. Ruda zwierzyła się Zyziowi ze swojego problemu.
Mianowicie od pewnego czasu ktoś podbiera jej zgromadzone na zimę zapasy. Ona
ciągle przynosi nowe pokarmy, a tu nic nie przybywa. Chłopiec postanowił pomóc
wiewiórce i zaproponował jej, że będzie pilnował jej spiżarni w czasie, gdy ona
uda się po nowe zdobycze. Ruda z chęcią się zgodziła i wyruszyła w poszukiwaniu
jedzenia. Zyzio natomiast pilnował jak obiecał zgromadzonego przez wiewiórkę
jedzenia. Podczas tej obserwacji z ukrycia jakaś inna wiewiórka skradała się do
domku Rudej i zaczęła wynosić jej jedzenie. Zyzio schwytał to przebiegłe
zwierzę i przetrzymywał do powrotu właścicielki.
Jeśli postać Zyzia Was
zainteresowała zachęcam do czytania mojego bloga. W kolejnych postach
przedstawię dalsze losy tego chłopca. W oczekiwaniu na ich publikację zachęcam
do grania w gry planszowe np.: „Kalejdoskop 50 gier” lub „5 sekund”. Ciekawą
grą jest również „Memos – Kraina Lodu”.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz