poniedziałek, 1 lutego 2016

Zyzio 2



Witam Serdecznie!
            W dzisiejszym poście postaram się kontynuować historię chłopca o imieniu Zyzio i jego przygodach w magicznym lesie. Z pierwszą częścią tego opowiadania mogliście zapoznać się w ostatnim poście. Dalsze zaś losy przedstawię poniżej i w kolejnych postach.
            Oto historia:
W tej chwili w drzewie zrobiła się ogromna czarna dziura, w którą z niepewnością wszedł chłopiec podążając za muchą. Przeniósł się on wówczas do dziwnej krainy. Las w którym się znalazł pozornie wyglądał, jak zwyczajny mieszany las. Jednak był on inny, niezwykły. Chłopiec mógł tam z bliska przyglądać się życiu zwierząt i roślin. Mógł też rozmawiać z nimi, by lepiej poznać dane zwierzę. Mógł stać się również dowolnym zwierzątkiem, którym tylko chciał.
Pierwszym zwierzątkiem, które poznał była wiewiórka o imieniu Ruda. Opowiedziała mu, że mieszka w dziurze na drzewie i zbiera żołędzie, kasztany i orzeszki na zimę. Zyziowi bardzo podobały się jej opowieści zwłaszcza, że w tym świecie mógł zwiedzić domek wiewiórki i zobaczyć jej świat, jakby jej oczyma. Ruda zwierzyła się Zyziowi ze swojego problemu. Mianowicie od pewnego czasu ktoś podbiera jej zgromadzone na zimę zapasy. Ona ciągle przynosi nowe pokarmy, a tu nic nie przybywa. Chłopiec postanowił pomóc wiewiórce i zaproponował jej, że będzie pilnował jej spiżarni w czasie, gdy ona uda się po nowe zdobycze. Ruda z chęcią się zgodziła i wyruszyła w poszukiwaniu jedzenia. Zyzio natomiast pilnował jak obiecał zgromadzonego przez wiewiórkę jedzenia. Podczas tej obserwacji z ukrycia jakaś inna wiewiórka skradała się do domku Rudej i zaczęła wynosić jej jedzenie. Zyzio schwytał to przebiegłe zwierzę i przetrzymywał do powrotu właścicielki.
            Jeśli postać Zyzia Was zainteresowała zachęcam do czytania mojego bloga. W kolejnych postach przedstawię dalsze losy tego chłopca. W oczekiwaniu na ich publikację zachęcam do grania w gry planszowe np.: „Kalejdoskop 50 gier” lub „5 sekund”. Ciekawą grą jest również „Memos – Kraina Lodu”.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz